AudytorZgodny z prawem

Branże8 min czytaniaAktualizacja: 12 sierpnia 2026

Lex Szarlatan w kosmetologii i medycynie estetycznej: gdzie kończy się zabieg kosmetyczny

Ustawa nazywana Lex Szarlatan czeka na podpis Prezydenta. Dla gabinetu beauty sprowadza się do jednego pytania: czy opis zabiegu obiecuje poprawę wyglądu, czy leczenie choroby. Poniżej: gdzie przebiega ta granica, które zdania z cennika i z galerii przed i po wymagają przepisania oraz na co je zamienić.

Zabieg kosmetyczny kontra świadczenie zdrowotne

Uproszczenie, które wystarczy do przeglądu strony: zabieg kosmetyczny działa na wygląd skóry, a świadczenie zdrowotne dotyczy zdrowia i wykonują je osoby z uprawnieniami medycznymi. Gdzie ta granica biegnie w Twoim gabinecie, rozstrzyga prawnik. Do porządków w komunikacji ta wersja jednak wystarczy.

Art. 67zj ust. 1 pkt 2 opisuje praktykę pseudomedyczną jako oferowanie metody diagnostycznej albo leczniczej, która nie jest świadczeniem zdrowotnym, przy wprowadzeniu odbiorcy w błąd, że taką właściwość ma. Gabinet kosmetologiczny pisze „leczymy trądzik” i w jednym zdaniu robi dokładnie to: nazywa zabieg kosmetyczny leczeniem. Warunek działania w celu korzyści majątkowej spełnia każdy wpis w cenniku.

Sam pkt 2 obejmuje cztery obszary: małoletnich, choroby onkologiczne, ciężkie nieuleczalne choroby oraz zaburzenia psychiczne. W branży beauty każdy z tych obszarów ma odpowiednik w cenniku i w kalendarzu wizyt.

  • Trądzik u osoby małoletniej opisany jako leczenie. Małoletni są wymienieni wprost, więc próg ryzyka jest tu najniższy.
  • Pielęgnacja skóry w trakcie lub po leczeniu onkologicznym, nazwana terapią albo regeneracją po chemii.
  • Łuszczyca, AZS i bielactwo opisane jako coś, co gabinet usuwa. Ustawa nie definiuje ciężkiej nieuleczalnej choroby, więc do pierwszych decyzji Rzecznika przyjmij szersze rozumienie.
  • Zabiegi sprzedawane jako sposób na lęk, bezsenność albo zaburzenia odżywiania.

Ryzykowne sformułowania i bezpieczniejsze wersje

Zestawienie pochodzi z katalogu, na którym opieramy część reguł w Audytorze, i jest dopasowane do cennika, opisu zabiegu i podpisu pod zdjęciem.

Ryzykowne sformułowanieBezpieczniejsza wersja
„Leczenie trądziku”„Pielęgnacja cery trądzikowej: oczyszczanie manualne i kwasy, seria 4 zabiegów co 3 tygodnie”
„Terapia blizn potrądzikowych”„Zabieg poprawiający wygląd blizn: mikronakłuwanie, seria 4 spotkań co 4 tygodnie”
„Wyleczymy Twoje AZS”„Pielęgnacja skóry atopowej w okresie remisji, w porozumieniu z dermatologiem”
„Zabieg medyczny na naczynka” w gabinecie bez lekarza„Zabieg kosmetyczny z użyciem lasera. Przeciwwskazania omawiamy przed serią”
„Usuwamy cellulit na zawsze”„Seria 8 zabiegów poprawiających napięcie skóry ud. Efekt utrzymuje się przy powtarzaniu zabiegów”
„Odmładzanie komórkowe, regeneracja DNA skóry”„Zabieg nawilżający i wyrównujący koloryt, seria 3 spotkań”
„Mezoterapia leczy wypadanie włosów”„Mezoterapia igłowa skóry głowy, wykonywana przez lekarza. O przyczynie wypadania włosów decyduje diagnostyka lekarska”
„Nasze urządzenie działa jak lifting chirurgiczny”„Zabieg nieinwazyjny. Opis efektu ograniczony do napięcia i wyglądu skóry”
„Diagnostyka skóry kamerą”„Analiza wyglądu skóry: nawilżenie, przebarwienia, widoczność porów. Wynik nie jest rozpoznaniem”
Podologia: „leczymy grzybicę paznokci”„Opracowanie podologiczne paznokcia. Przy podejrzeniu grzybicy kierujemy do lekarza”
„Zabieg dla nastolatki wyleczy jej trądzik”„Oczyszczanie cery młodzieżowej. Przy trądziku wymagającym leczenia kierujemy do dermatologa”
Opinia klientki: „Pozbyłam się łuszczycy po pięciu zabiegach”„Skóra jest mniej szorstka i makijaż lepiej się układa”
„Kolagen do picia wygładza zmarszczki”„Suplement diety z kolagenem” plus informacja obowiązkowa. Oświadczenia zdrowotne tylko z wykazu z rozporządzenia 432/2012

Opisy urządzeń przepisywane od producenta

Najwięcej trafień w tej branży nie powstaje przy pisaniu tekstu, tylko przy kopiowaniu. Materiał producenta mówi o redukcji stanu zapalnego, pobudzaniu regeneracji komórkowej i przyspieszaniu gojenia. Trafia na stronę gabinetu bez zmian i staje się obietnicą działania na zdrowie, złożoną przez podmiot, który świadczeń zdrowotnych nie wykonuje.

Przejrzyj opisy wszystkich urządzeń i zostaw w nich efekt widoczny: napięcie skóry, koloryt, wygładzenie, liczba zabiegów w serii. Słowa „leczy”, „terapia”, „stan zapalny”, „regeneracja komórkowa” i „detoks” usuń albo zastąp opisem tego, co klientka zobaczy w lustrze.

Zdjęcia przed i po

Galeria efektów jest w gabinecie podstawowym argumentem sprzedażowym i wiąże się z dwoma osobnymi ryzykami. Pierwsze jest regulacyjne: efekt nietypowy pokazany bez kontekstu bywa wprowadzaniem w błąd, czego pilnuje UOKiK. Drugie jest platformowe, bo polityki reklamowe Meta ograniczają zdjęcia przed i po oraz treści odnoszące się do wyglądu odbiorcy, a sankcją bywa blokada konta reklamowego.

  • To samo światło, ten sam kadr i ten sam makijaż na obu zdjęciach.
  • W podpisie liczba zabiegów, odstępy między nimi i informacja, że przebieg bywa różny.
  • Pisemna zgoda na wykorzystanie wizerunku, osobno dla reklamy płatnej i osobno dla profilu.
  • Bez zdjęć osób małoletnich i bez zbliżeń na zmiany chorobowe z nazwą choroby w podpisie.
  • W kampaniach płatnych bezpieczniej pokazać zabieg i wnętrze gabinetu niż zestawienie twarzy.

Opinie klientek to Twój komunikat

Sekcja z opiniami bywa najbardziej ryzykownym miejscem na stronie gabinetu, bo nikt jej nie pisał, więc nikt jej nie sprawdza. Zdanie „przyszłam z trądzikiem różowatym, wyszłam bez niego” jest z punktu widzenia odbiorcy oświadczeniem opublikowanym przez Ciebie. Opinii w Google nie usuniesz samodzielnie, ale nie musisz ich cytować na stronie ani przypinać na profilu. Wybieraj do cytowania te, które mówią o wyglądzie i komforcie.

Co obowiązuje już teraz, bez czekania na Lex Szarlatan

  • Przepisy o nieuczciwych praktykach rynkowych: „na zawsze”, gwarancje efektu, fałszywa pilność i przekreślone ceny bez pokrycia. Nadzór UOKiK, kara do 10 procent obrotu.
  • Prawo farmaceutyczne: prezentowanie kosmetyku tak, jakby był lekiem. Nadzoruje Główny Inspektorat Farmaceutyczny.
  • Rozporządzenie 1924/2006 i wykaz z rozporządzenia 432/2012: kolagen, biotyna i inne suplementy sprzedawane w recepcji. Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 30 kwietnia 2025 w sprawie C-386/23 zamknął furtkę dla niezatwierdzonych oświadczeń botanicznych.
  • Polityki reklamowe Meta, Google i TikToka. Sankcją jest blokada konta reklamowego, zwykle bez ostrzeżenia.

Na jakim etapie jest ustawa i co grozi

Sejm uchwalił nowelizację 3 lipca 2026. Poprawki Senatu przyjęto 31 lipca i tego samego dnia tekst trafił do Prezydenta, który ma na podpis 21 dni. Ustawa wchodzi w życie po upływie trzech miesięcy od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, więc realnie zacznie obowiązywać pod koniec 2026 roku. Konkretnego dnia nikt dziś nie poda, bo aktu nie opublikowano.

Sankcje: kara do 1 000 000 zł (art. 68 ust. 1), z możliwością ponownego nałożenia po 6 miesiącach od uprawomocnienia poprzedniej; do 100 000 zł za nieprzekazanie dokumentów Rzecznikowi Praw Pacjenta (art. 69); kara osobista dla kierownika podmiotu do 20-krotności przeciętnego wynagrodzenia (art. 69b); decyzja nakazująca zaniechanie z rygorem natychmiastowej wykonalności i publikacją na koszt podmiotu (art. 67zl); jawny rejestr podmiotów dezinformujących z nazwą domeny (art. 67zn ust. 2 do 5) oraz przekierowanie ruchu z tej domeny na stronę ostrzegawczą w 7 dni od wniosku Rzecznika (art. 67zn ust. 10).

Dla gabinetu, który zapełnia grafik z Instagrama i z wizytówki Google, wpis do jawnego rejestru bywa dotkliwszy od grzywny. Klientka sprawdza gabinet przed pierwszą wizytą i wpis znajdzie w pierwszej kolejności.

Przegląd na jeden wieczór

  1. Wypisz miejsca, w których opisujesz zabiegi: strona, cennik, Booksy, wizytówka Google, bio i przypięte posty na Instagramie, ulotki i cennik w recepcji.
  2. Przeszukaj je po nazwach chorób: trądzik, trądzik różowaty, łuszczyca, AZS, bielactwo, grzybica, wrastający paznokieć, blizny po zabiegu onkologicznym.
  3. Przeszukaj po czasownikach: leczymy, terapia, kuracja, zwalcza, usuwa na zawsze, regeneruje, diagnostyka.
  4. Sprawdź opisy skopiowane od producentów urządzeń i zamień twierdzenia o działaniu na zdrowie na opis widocznego efektu.
  5. Zamień słowo „pacjent” na „klientka” wszędzie tam, gdzie zabiegu nie wykonuje lekarz.
  6. Przejrzyj galerię przed i po: kadr, podpisy, pisemne zgody, obecność osób małoletnich.
  7. Przejrzyj opinie i przypięte komentarze pod kątem nazw chorób i nazw leków.
  8. Sprawdź, jak mówisz o dermatologach i o lekach. Tego ryzyka nie złagodzi przypis pod tekstem.
  9. Zapisuj zmiany: data, poprzednia wersja zdania, powód. Przy pytaniu od organu to Twój najmocniejszy materiał.

Od czego zacząć

Jeśli masz dziś godzinę, zrób punkty od 2 do 4. Cennik i opisy zabiegów dają najwięcej trafień w najkrótszym czasie, a galeria i opinie poczekają do kolejnego wieczoru.

Możesz też zacząć od sprawdzenia, ile tego jest. Darmowy skaner Audytora pobiera treść podanego adresu i pokazuje listę trafień z podziałem na wagę ryzyka, bez rejestracji. Ocenia komunikację i nie wydaje rozstrzygnięć prawnych.

Ten artykuł opisuje ryzyko komunikacji marketingowej i nie jest poradą prawną. Kwalifikacja konkretnego zabiegu w Twoim gabinecie to pytanie do prawnika.

Częste pytania

Prowadzę gabinet kosmetologiczny bez lekarza. Czy mogę pisać o leczeniu trądziku?+

Słowo „leczenie” opisuje działanie na chorobę, a zabieg kosmetyczny działa na wygląd skóry. Napisz, co robisz i z jakim skutkiem: „pielęgnacja cery trądzikowej, oczyszczanie manualne i kwasy”. Frazę „trądzik” zostaw w tekście, bo wyszukiwarka i tak ją złapie, a obietnicą leczenia już nie jest.

Czy muszę usunąć zdjęcia przed i po?+

Żaden przepis ich nie zakazuje. Ryzyko tkwi w sposobie pokazania i w kanale. Na stronie i na profilu zostaw je z liczbą zabiegów, zgodą na wizerunek i informacją, że przebieg bywa różny. W płatnej reklamie na Meta licz się z odrzuceniem kreacji albo blokadą konta.

Klientka napisała w opinii, że wyleczyła u nas łuszczycę. Co z tym zrobić?+

Opinia cytowana na Twojej stronie jest Twoim komunikatem. Poproś autorkę o zgodę na skrócenie wypowiedzi do części o wyglądzie skóry albo zdejmij cytat. Opinii w Google nie skasujesz, ale możesz na nią odpowiedzieć rzeczowo i nie przenosić jej na własne kanały.

Czy mogę podawać w cenniku nazwy preparatów, którymi pracuje lekarz?+

Przy preparatach wydawanych na receptę, w tym toksynie botulinowej, wchodzą ograniczenia reklamy z Prawa farmaceutycznego. Nazwa handlowa w cenniku publicznym, w poście i w reklamie jest pytaniem do prawnika, a nie decyzją marketingową.

Pracuję z klientkami po leczeniu onkologicznym. Czy mam z tego zrezygnować?+

Nie. Ta praca jest potrzebna, a przepis dotyczy opisu. Ryzyko powstaje przy nazwach w rodzaju „regeneracja po chemii” albo „terapia skóry onkologicznej”, bo choroby onkologiczne są wymienione wprost w zakresie art. 67zj ust. 1 pkt 2. Opisz zabieg przez to, co robi ze skórą, i dopisz, że wykonujesz go po konsultacji z lekarzem prowadzącym.

Sprzedaję w recepcji suplementy na skórę i włosy. Co się dla mnie zmienia?+

Tu obowiązuje osobny reżim, niezależny od Lex Szarlatan: rozporządzenie 1924/2006 z wykazem z rozporządzenia 432/2012 oraz przepisy o nieuczciwych praktykach rynkowych. Nie łącz produktu z nazwą choroby skóry, sprawdzaj oświadczenia w wykazie i przy każdym materiale promującym konkretny produkt umieść informację obowiązkową o suplemencie diety.

Czytaj dalej

Zobacz, co widać na Twojej stronie

Skaner pobiera treść podanego adresu i pokazuje, ile i jakich ryzyk znalazł. Bez rejestracji i bez płatności.

Skanuj za darmo

Materiał ma charakter informacyjny i opisuje ryzyko komunikacji marketingowej. Nie jest poradą prawną ani opinią prawną w indywidualnej sprawie. Stan prawny na dzień 12 sierpnia 2026.