AudytorZgodny z prawem

Branże13 min czytaniaAktualizacja: 12 sierpnia 2026

Adaptogeny i grzyby witalne: co wolno napisać po wyroku TSUE C-386/23

Ta półka rosła najszybciej ze wszystkich kategorii suplementowych i to ona najwięcej straciła 30 kwietnia 2025. Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-386/23 zamknął praktykę, na której stała cała komunikacja adaptogenów: powoływanie się na status „on hold” jako podstawę zdania o działaniu rośliny. Główne ryzyko tej kategorii leży więc w reżimie oświadczeń zdrowotnych i u UOKiK, a Lex Szarlatan dokłada wąski fragment. Poniżej: co dokładnie orzekł Trybunał, dlaczego samo słowo adaptogen bywa problemem i co zostaje w opisie, kiedy zdanie o kortyzolu wypada.

Werdykt: najważniejsza zmiana już się wydarzyła

Ashwagandha, różeniec, żeń-szeń, reishi, chaga, soplówka i cordyceps są sprzedawane jako suplementy diety albo jako żywność, więc rdzeń nowelizacji nazywanej Lex Szarlatan, czyli art. 67zj ust. 1 pkt 2 o praktykach pseudomedycznych, sięga tu rzadko. Tamten przepis mówi o oferowaniu metody leczniczej, a nie o sprzedaży kapsułki. Ważniejsze dla tej kategorii wydarzenie ma już datę: 30 kwietnia 2025.

  • Rozporządzenia 1924/2006 i 432/2012 o oświadczeniach zdrowotnych, po wyroku TSUE C-386/23. Nadzór po stronie GIS. To jest główny reżim tej półki i to on zabrał jej dotychczasowe copy.
  • Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Organ: UOKiK. Kara do 10 procent obrotu, a przedmiotem oceny jest wprowadzanie w błąd co do właściwości produktu.
  • Ustawa o bezpieczeństwie żywności i żywienia razem z wymaganiami znakowania oraz obowiązkową informacją przy suplementach diety.
  • Prawo farmaceutyczne. Organ: GIF. Wchodzi, gdy ekstrakt jest prezentowany jak lek: dawka terapeutyczna, protokół, standard apteczny.
  • Polityki reklamowe platform, najczęściej uruchamiane przy hasłach o stresie, lęku i śnie.
  • Lex Szarlatan, głównie art. 67zn przy treściach obiecujących leczenie. Organ: Rzecznik Praw Pacjenta.

Co orzekł Trybunał i dlaczego to uderza akurat tutaj

30 kwietnia 2025 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-386/23 (Novel Nutriology). Orzekł, że stosowanie oświadczeń zdrowotnych dla substancji botanicznych, które nie zostały zatwierdzone i nie ma ich w wykazach, jest niezgodne z rozporządzeniem 1924/2006. Brzmi technicznie, a w praktyce dotyczy prawie każdego zdania, jakie ta branża napisała o swoich produktach przez ostatnią dekadę.

Żeby zobaczyć skalę, warto porównać dwie liczby. Autoryzowanych oświadczeń zdrowotnych, czyli zdań o zdrowiu, których wolno użyć w urzędowym polskim brzmieniu, jest 269 i dotyczą one głównie witamin, składników mineralnych i kilku dobrze zbadanych substancji. Lista zawieszonych sformułowań botanicznych prowadzona przez EFSA liczy około półtora tysiąca pozycji i nie ruszyła się od 2021 roku. Cała nadzieja tej kategorii leżała w tej drugiej liczbie.

Przez lata branża czytała status „on hold” jako tymczasowe zawieszenie oceny, w trakcie którego wolno używać sformułowania złożonego we wniosku. Po wyroku ta interpretacja nie ma oparcia. Substancja, która nie została zatwierdzona i nie znalazła się w wykazie, jest niezatwierdzona, niezależnie od tego, na jakim etapie utknął jej wniosek. Dla ashwagandhy, żeń-szenia, różeńca i melisy oznacza to ten sam skutek co dla surowca, o którym nikt nigdy nie składał wniosku.

Słowo adaptogen jest problemem samo w sobie

Adaptogen nie jest kategorią prawną ani kategorią żywnościową. Jest terminem, który niesie ze sobą opis działania: substancja pomagająca organizmowi przystosować się do stresu i wrócić do równowagi. Użycie tego słowa w opisie produktu przenosi więc do przekazu twierdzenie o wpływie na funkcje organizmu, nawet jeśli obok nie ma żadnego zdania o kortyzolu.

To samo dotyczy określeń „grzyby witalne”, „grzyby funkcjonalne”, „działanie adaptogenne” i „wsparcie osi stresu”. Każde z nich opisuje efekt fizjologiczny bez podstawy w wykazie autoryzowanym. Czy w konkretnym układzie graficznym i tekstowym zostanie to zakwalifikowane jako oświadczenie zdrowotne, zależy od całości przekazu, więc ostateczną ocenę zostaw prawnikowi. Traktuj jednak te wyrazy jako obciążone, a nie jako neutralną nazwę kategorii.

W praktyce sklepy rozwiązują to dwoma sposobami. Pierwszy: nazwa kategorii oparta na surowcu, na przykład „ekstrakty roślinne” i „ekstrakty z grzybów”, zamiast „adaptogeny”. Drugi: zostawienie słowa w nazwie kategorii jako określenia potocznego, przy jednoczesnym usunięciu wszystkich zdań o działaniu z kart produktu i z opisu kategorii. Drugi sposób jest wygodniejszy dla ruchu z wyszukiwarki i trudniejszy do obronienia, więc decyzję podejmij świadomie i zapisz jej uzasadnienie.

Grzyby: warstwa, o której się zapomina

Przy grzybach do reżimu oświadczeń dochodzi pytanie o sam składnik. Ekstrakty grzybowe bywają oceniane pod kątem tego, czy w Unii spożywano je w znaczącym stopniu przed określoną datą, bo od tego zależy, czy wymagają odrębnej procedury dopuszczenia. Nie podajemy tu numerów aktów ani progów, bo nie mieszczą się w naszym zweryfikowanym zestawie faktów. Status swojego konkretnego surowca, w tej postaci i z tego gatunku, potwierdź z prawnikiem przed wprowadzeniem produktu.

Druga warstwa jest czysto produktowa i ma bezpośrednie przełożenie na to, czy opis wprowadza w błąd. Ekstrakt z owocnika i biomasa grzybni hodowanej na ziarnie to dwa różne surowce o innej zawartości beta-glukanów, a klient tej różnicy nie widzi. Opis, który sugeruje ekstrakt z owocnika, gdy w kapsułce jest zmielona grzybnia z podłożem, jest wprowadzeniem w błąd co do cech produktu, niezależnie od jakiegokolwiek zdania o zdrowiu.

Co zostaje, kiedy zdanie o kortyzolu wypada

Usunięcie zdań o działaniu nie zostawia pustej karty produktu, tylko wymusza opis, którego ta kategoria i tak potrzebuje, bo klient adaptogenów porównuje produkty po parametrach. Sklepy, które przeszły tę zmianę, zwykle zyskują na kartach porównawczych i tracą na nagłówkach reklam.

  • Nazwa łacińska surowca i gatunek, na przykład Withania somnifera albo Hericium erinaceus.
  • Część rośliny lub grzyba użyta w produkcie: korzeń, owocnik, grzybnia.
  • Metoda ekstrakcji i stosunek wyciągu do surowca, na przykład 10 do 1.
  • Standaryzacja z liczbą: procent witanolidów, procent beta-glukanów, oznaczona zawartość w porcji dziennej.
  • Porcja dzienna w miligramach i liczba porcji w opakowaniu.
  • Pochodzenie surowca, kraj uprawy lub hodowli, certyfikaty jakościowe.
  • Wyniki badań czystości: metale ciężkie, pozostałości pestycydów, mikrobiologia, numer partii i data.
  • Postać, wielkość kapsułki, obecność substancji pomocniczych, informacja dla wegan.
  • Przeciwwskazania i informacja, dla kogo produkt nie jest przeznaczony.
  • Obowiązkowa informacja o suplemencie diety w karcie produktu i w reklamie.

Ryzykowne sformułowania i bezpieczniejsze wersje

Zestawienie obejmuje miejsca, w których ta półka pisze najwięcej: kartę produktu, nazwę produktu, opis kategorii, nagłówek reklamy, karuzelę na Instagramie i newsletter.

Ryzykowne sformułowanieBezpieczniejsza wersja
„Ashwagandha obniża poziom kortyzolu i redukuje stres”„Withania somnifera, ekstrakt z korzenia standaryzowany na 5 procent witanolidów, 600 mg w porcji dziennej”. Po wyroku C-386/23 nie ma podstawy dla zdania o działaniu
„Reishi wspiera odporność w walce z nowotworem”Brak bezpiecznej wersji. Twierdzenie o leczeniu choroby onkologicznej przypisane suplementowi
„Adaptogen przywracający równowagę hormonalną”„Ekstrakt z korzenia różeńca górskiego, standaryzowany na salidrozydy”. Równowaga hormonalna to opis efektu fizjologicznego
„Soplówka regeneruje neurony i poprawia pamię攄Hericium erinaceus, ekstrakt z owocnika, standaryzowany na beta-glukany, 500 mg w porcji”
„Ten składnik jest na liście on hold, więc możemy opisać jego działanie”Argument nieaktualny. Po wyroku C-386/23 niezatwierdzoną substancję botaniczną traktuje się jak każdą inną niezatwierdzoną
„Chaga, naturalny antyoksydant chroniący przed chorobami cywilizacyjnymi”„Inonotus obliquus, ekstrakt wodny z owocnika”. Ochrona przed chorobami jest oświadczeniem poza zwykłym trybem
„Cordyceps zwiększa wydolność i wytrzymałość”„Cordyceps militaris, ekstrakt standaryzowany na kordycepinę, oznaczona zawartość w porcji”, bez opisu efektu
„Naturalna alternatywa dla leków przeciwdepresyjnych”Brak bezpiecznej wersji. Porównanie do leczenia zaburzeń psychicznych łączy dwa ryzyka naraz
„Dawka kliniczna, ta sama co w badaniach”„Porcja dzienna: podana liczba mg ekstraktu o podanej standaryzacji”. Odwołanie do badania wymaga tożsamej formy, dawki i standaryzacji
„Ekstrakt z reishi” przy produkcie z mielonej grzybni na ziarnie„Biomasa grzybni Ganoderma lucidum hodowana na podłożu ryżowym, zmielona”. Sugerowanie ekstraktu z owocnika wprowadza w błąd co do cech produktu
„Bezpieczne, bo naturalne, można stosować bez ograniczeń”„Nie przekraczać zalecanej porcji dziennej” razem z przeciwwskazaniami i informacją dla kobiet w ciąży
„Zestaw antystresowy dla nastolatka przed maturą”Brak bezpiecznej wersji przy komunikacji zdrowotnej. Małoletni to jeden z czterech obszarów wymienionych w art. 67zj ust. 1 pkt 2
Opinia klienta: „odstawiłam antydepresanty dzięki ashwagandzie”Usunięcie opinii albo publikacja bez nazw leków i bez informacji o odstawieniu leczenia, za pisemną zgodą autorki
Karta produktu bez informacji obowiązkowej„Suplement diety nie może być stosowany jako substytut (zamiennik) zróżnicowanej diety. Zrównoważony sposób żywienia i zdrowy tryb życia są podstawą prawidłowego funkcjonowania organizmu”

Gdzie w tej kategorii dotyka Lex Szarlatan

Nowelizacja wchodzi tu przede wszystkim przez art. 67zn ust. 1, czyli dezinformację medyczną: publiczne rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji o metodzie niezgodnej z aktualną wiedzą medyczną i zagrażającej zdrowiu albo informacji o szkodliwości metody z tą wiedzą zgodnej. Ta półka ma dwa typowe wejścia w ten przepis. Pierwsze to treści o grzybach w chorobie nowotworowej. Drugie to treści o adaptogenach jako zamienniku leczenia psychiatrycznego, zwykle połączone ze zdaniem o szkodliwości leków przeciwdepresyjnych.

Ten tor niesie jawny rejestr podmiotów dezinformujących z nazwą domeny (art. 67zn ust. 2 do 5) oraz przekierowanie ruchu z domeny przez operatora w ciągu 7 dni od wniosku Rzecznika Praw Pacjenta (art. 67zn ust. 10). Nie wymaga przy tym, żebyś cokolwiek sprzedał, bo warunkiem jest publiczne rozpowszechnianie treści. Obejmuje więc bloga, rolki, podcast i wypowiedzi właściciela marki na własnym profilu.

Art. 67zj ust. 1 pkt 2 dotknie tej kategorii wtedy, gdy do produktu dokładana jest metoda: odpłatna konsultacja z doborem zestawu pod chorobę, protokół stosowania rozpisany dla pacjenta albo „diagnoza” niedoborów przed sprzedażą. Sam sklep sprzedający kapsułki w tym przepisie się nie mieści.

Na jakim etapie jest ustawa i kto co może

Sejm uchwalił nowelizację 3 lipca 2026 (232 głosy za, 34 przeciw, 162 wstrzymujące się). Poprawki Senatu przyjęto 31 lipca i tego samego dnia tekst trafił do Prezydenta, który ma na podpis 21 dni. Przepisy wejdą w życie po upływie trzech miesięcy od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, więc realnie pod koniec 2026 roku. Sztywnej daty dziennej nikt dziś nie poda, bo aktu jeszcze nie opublikowano. Reżim oświadczeń zdrowotnych, w którym leży główne ryzyko tej kategorii, działa natomiast od dawna, a wyrok C-386/23 zapadł ponad rok temu.

ReżimOrganSankcja
Oświadczenia zdrowotne (1924/2006, 432/2012) po wyroku C-386/23GISnakazy usunięcia treści, kary administracyjne
Nieuczciwe praktyki rynkoweUOKiKdo 10 procent obrotu, decyzje publikowane w bazie urzędu
Prawo farmaceutyczneGIFkary za prezentowanie suplementu jak leku
Polityki reklamowe platformMeta, Google, TikTokodrzucenie kreacji, ograniczenie zasięgu, blokada konta reklamowego
Lex Szarlatan, kara pieniężna (art. 68 ust. 1)Rzecznik Praw Pacjentado 1 000 000 zł, wielokrotnie, nie wcześniej niż 6 miesięcy po uprawomocnieniu poprzedniej
Lex Szarlatan, rejestr i domena (art. 67zn ust. 2 do 5 oraz ust. 10)Rzecznik Praw Pacjentawpis z nazwą domeny w jawnym rejestrze, przekierowanie ruchu w 7 dni od wniosku
Lex Szarlatan, kara osobista (art. 69b)Rzecznik Praw Pacjentado 20-krotności przeciętnego wynagrodzenia dla kierownika lub członka zarządu

Checklista dla marki adaptogenowej

  1. Wypisz wszystkie surowce z katalogu i przy każdym sprawdź, czy w wykazie autoryzowanym istnieje dla niego zdanie. Dla surowców botanicznych i grzybowych odpowiedź zwykle brzmi nie, więc zdanie o działaniu wypada.
  2. Przeszukaj serwis po słowach: kortyzol, stres, lęk, sen, odporność, równowaga, energia, regeneracja, koncentracja, hormony. To najszybszy przebieg w tej kategorii.
  3. Wykreśl z materiałów argument o statusie on hold. Po wyroku C-386/23 nie jest już podstawą, na którą można się powołać wobec organu.
  4. Sprawdź nazwy produktów i linii. Nazwa typu „Anti-Stress Formula” jest komunikatem o działaniu, a jej zmiana wymaga czasu i przekierowań, więc zaplanuj ją wcześnie.
  5. Zweryfikuj zgodność opisu z faktycznym surowcem: owocnik czy grzybnia, ekstrakt czy proszek, deklarowana standaryzacja czy jej brak. Rozbieżność jest wprowadzeniem w błąd nawet bez zdania o zdrowiu.
  6. Potwierdź z prawnikiem status regulacyjny każdego ekstraktu grzybowego w Twojej ofercie, osobno dla gatunku i dla postaci surowca.
  7. Przy każdym cytowanym badaniu sprawdź, czy dotyczy tej samej formy, dawki i standaryzacji co Twój produkt. Jeśli nie, usuń odwołanie zamiast je łagodzić.
  8. Przejrzyj treści porównujące produkt z lekami psychiatrycznymi i z leczeniem onkologicznym. To jedyne miejsce w tej kategorii, gdzie realnie grozi rejestr i przekierowanie domeny.
  9. Sprawdź, czy obowiązkowa informacja o suplemencie diety jest w karcie produktu, w reklamie, w mailingu i w krótkich materiałach wideo.
  10. Zapisuj zmiany: data, poprzednia wersja zdania, powód poprawki. Przy pytaniu od organu własna dokumentacja jest najmocniejszym materiałem, jaki masz.

Od czego zacząć

Jeśli masz dziś godzinę, zrób punkt 2 na całym sklepie i punkt 1 na pięciu produktach o największej sprzedaży. W typowej marce z tej półki poprawka polega na zamianie jednego akapitu marketingowego na sześć wierszy specyfikacji, a to zajmuje kilkanaście minut na produkt. Osobnym, trudniejszym tematem są nazwy produktów i struktura kategorii, więc potraktuj je jako oddzielny projekt z przekierowaniami 301.

Możesz też zacząć od sprawdzenia, ile tego w ogóle jest. Darmowy skaner Audytora pobiera treść podanego adresu i pokazuje listę trafień z podziałem na wagę ryzyka, bez rejestracji. Pokazuje ryzyko w komunikacji i nie wydaje ocen prawnych.

Ten artykuł opisuje ryzyko komunikacji marketingowej i nie jest poradą prawną. Dopuszczalność konkretnego oświadczenia, status regulacyjny Twoich ekstraktów oraz granicę prezentowania suplementu jak leku potwierdź z prawnikiem przed publikacją.

Częste pytania

Czy po wyroku C-386/23 mogę jeszcze cokolwiek napisać o ashwagandzie?+

Tak, ale bez zdania o działaniu na organizm. Nazwa łacińska, część rośliny, metoda ekstrakcji, stosunek wyciągu do surowca, standaryzacja z liczbą, porcja dzienna, pochodzenie i wyniki badań czystości pozostają dozwolone i są tym, czego szuka klient porównujący produkty. Znika natomiast zdanie o kortyzolu, o stresie i o śnie, bo dla ashwagandhy nie ma autoryzowanego oświadczenia.

Konkurencja nadal pisze o kortyzolu. Czy wyrok kogokolwiek obowiązuje?+

Wyrok Trybunału wiąże w wykładni rozporządzenia, więc obowiązuje niezależnie od tego, ilu przedsiębiorców go stosuje. Egzekucja rozkłada się w czasie i zaczyna zwykle od podmiotów najbardziej widocznych, czyli od tych z największym budżetem reklamowym i najwyższymi pozycjami w wyszukiwarce. Stan porównawczy z konkurencją jest więc słabym argumentem, bo mówi tylko o tym, że postępowania jeszcze nie było.

Czy mogę użyć słowa adaptogen jako nazwy kategorii w sklepie?+

Sam wyraz nie jest oświadczeniem wymienionym w wykazie, ale niesie opis działania, więc traktuj go jako obciążony. Bezpieczniejsze jest nazwanie kategorii po surowcu, na przykład ekstrakty roślinne i ekstrakty z grzybów. Jeśli zostawiasz słowo ze względu na ruch z wyszukiwarki, usuń wszystkie zdania o działaniu z opisu kategorii i z kart produktu, a decyzję z uzasadnieniem potwierdź z prawnikiem i zapisz.

Sprzedaję grzyby jako żywność, nie jako suplement. Czy to zmienia sytuację?+

Reżim oświadczeń zdrowotnych obejmuje żywność w ogóle, więc zasada pozostaje ta sama: bez autoryzacji nie ma zdania o działaniu. Zmienia się natomiast reszta obowiązków. Obowiązkowa informacja o niezastępowaniu zróżnicowanej diety dotyczy suplementów, a przy żywności dochodzą wymagania znakowania. Osobno sprawdź status samego składnika, bo pytanie o procedurę dopuszczenia dotyczy ekstraktów niezależnie od tego, jak nazwiesz produkt.

Czy Lex Szarlatan zablokuje mi domenę za opis ashwagandhy?+

Nie. Jawny rejestr i przekierowanie ruchu z domeny w ciągu 7 dni należą do art. 67zn, czyli do dezinformacji medycznej: treści o metodach niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną i zagrażających zdrowiu albo o szkodliwości leczenia zgodnego z tą wiedzą. Zdanie o kortyzolu na karcie produktu jest problemem z reżimem oświadczeń i z UOKiK. Ryzyko domeny pojawia się dopiero przy treściach o grzybach w onkologii albo o odstawianiu leków psychiatrycznych.

Mam badanie kliniczne na swoim ekstrakcie. Czy mogę się nim posłużyć?+

Badanie nie zastępuje autoryzacji oświadczenia, więc nie daje podstawy do napisania, jak produkt działa na organizm. Może natomiast służyć w komunikacji do odbiorcy profesjonalnego oraz jako dokumentacja jakościowa. Sprawdź przy tym trzy rzeczy: czy badanie dotyczy tej samej formy ekstraktu, tej samej dawki i tej samej standaryzacji co Twój produkt. Rozbieżność w którymkolwiek punkcie osłabia odwołanie bardziej niż jego brak.

Czytaj dalej

Zobacz, co widać na Twojej stronie

Skaner pobiera treść podanego adresu i pokazuje, ile i jakich ryzyk znalazł. Bez rejestracji i bez płatności.

Skanuj za darmo

Materiał ma charakter informacyjny i opisuje ryzyko komunikacji marketingowej. Nie jest poradą prawną ani opinią prawną w indywidualnej sprawie. Stan prawny na dzień 12 sierpnia 2026.