AudytorZgodny z prawem

Branże12 min czytaniaAktualizacja: 12 sierpnia 2026

Lex Szarlatan a doule i szkoły rodzenia: gdzie leży granica w opisie oferty

Twoja praca nie jest świadczeniem zdrowotnym, więc rdzeń art. 67zj ust. 1 pkt 2 nowelizacji nazywanej Lex Szarlatan jej nie opisuje. Ryzyko leży gdzie indziej i jest realne. Siedzi w zdaniach o tym, co Twoje wsparcie zmieni w przebiegu porodu, oraz w treściach odwodzących kobietę od badań i procedur zgodnych z aktualną wiedzą medyczną. Ten drugi tor to art. 67zn, czyli dezinformacja medyczna, i akurat przy nim ustawa przewiduje jawny rejestr oraz przekierowanie ruchu z domeny. Poniżej pokazujemy, które zdania z typowej oferty w to trafiają.

Odpowiedź na pytanie „czy mnie to dotyczy”

Art. 67zj ust. 1 pkt 2 opisuje oferowanie lub stosowanie metody diagnostycznej albo leczniczej, która nie jest świadczeniem zdrowotnym, przy wprowadzeniu odbiorcy w błąd, że taką właściwość ma. Trzy warunki muszą wystąpić razem: cel korzyści majątkowej lub osobistej, metoda spoza katalogu świadczeń zdrowotnych oraz wprowadzenie w błąd co do jej charakteru. Do tego dochodzi filtr obszarów: małoletni, choroby onkologiczne, ciężkie nieuleczalne choroby i zaburzenia psychiczne.

Doula nie udziela świadczeń zdrowotnych i najczęściej wcale nie twierdzi, że je udziela. Towarzyszenie przy porodzie, wsparcie emocjonalne, pomoc w domu po porodzie i zajęcia edukacyjne w szkole rodzenia same w sobie nie są metodą leczniczą. Dlatego werdykt brzmi: dotyczy Cię warunkowo i w wąskim zakresie. Status Twojej konkretnej działalności warto jednak potwierdzić z prawnikiem, bo oferty w tej branży bywają szersze niż nazwa.

Warunek uruchamia się w dwóch sytuacjach. Pierwsza: gdy do oferty dochodzą płatne metody opisane językiem medycznym, a odbiorcą jest kobieta w ciąży albo noworodek. Druga, ważniejsza w tej branży: gdy publikujesz treści zniechęcające do badań prenatalnych, do znieczulenia, do szczepienia noworodka albo do innych procedur zgodnych z aktualną wiedzą medyczną. Druga sytuacja jest osobnym przepisem i ma osobne skutki.

Dwoje odbiorców naraz: kobieta w ciąży i dziecko

Kobieta w ciąży nie jest osobno wymieniona w art. 67zj ust. 1 pkt 2. Wymienieni są małoletni, a Twoja komunikacja bardzo szybko schodzi na dziecko: przygotowanie do karmienia, pierwsze doby, pielęgnacja, szczepienia, witamina K. W chwili gdy oferta albo post dotyczy noworodka, jesteś w obszarze szczególnej ochrony.

Drugi człon, o którym warto pamiętać, to zaburzenia psychiczne. Depresja poporodowa pojawia się w materiałach douli często i zwykle w dobrej intencji. Zdanie „pomożemy Ci uniknąć depresji poporodowej” przypisuje usłudze działanie w obszarze, który przepis wymienia wprost. Informacja „depresja poporodowa dotyka wielu kobiet, oto gdzie szukać pomocy” robi tę samą robotę dla czytelniczki i nie obiecuje niczego, czego nie kontrolujesz.

Statystyka, która wpada najczęściej

„Nasze techniki zmniejszają ryzyko cięcia cesarskiego o połowę”, „97 procent naszych kursantek rodzi siłami natury”, „poród z doulą jest krótszy o kilka godzin”. Te zdania krążą po branży od lat i zwykle nikt już nie pamięta, skąd pochodzą. Problem polega na tym, że na stronie stoją bez badania, autora i roku, a czytelniczka odbiera je jako obietnicę wyniku.

Są dwa wyjścia i oba są uczciwe. Możesz podać pełne źródło: nazwę badania, autora, rok i populację, której dotyczyło. Albo możesz zamienić liczbę na opis tego, co dajesz: obecność przez cały poród bez zmiany dyżuru, kontakt telefoniczny od 37 tygodnia, dwa spotkania przygotowawcze, wsparcie w pierwszym tygodniu po porodzie. Druga wersja sprzedaje w tej branży lepiej, bo mówi o Tobie, a nie o abstrakcyjnym procencie.

Gdzie szkoła rodzenia wychodzi poza edukację

  • Ocena stanu zdrowia zamiast rozmowy. „Sprawdzimy, czy Twoja ciąża przebiega prawidłowo” brzmi jak konsultacja medyczna. Ocena przebiegu ciąży należy do położnej i lekarza prowadzącego, więc trzymaj opis przy tym, co robisz: rozmowa o planie porodu, przygotowanie pytań do lekarza, omówienie procedur szpitalnych.
  • Metody sprzedawane z listą wskazań. Rebozo, masaż w ciąży, akupresura, hipnoporód. Same techniki nie są problemem, dopóki opisujesz je przez przebieg zajęć. Ryzyko zaczyna się przy zdaniu, że technika wpłynie na ułożenie dziecka, usunie ból albo zapobiegnie powikłaniom.
  • Preparaty sprzedawane przy okazji kursu. Zioła „przygotowujące do porodu”, olejki, herbatki i kapsułki z łożyska. Tu wchodzi drugi reżim, czyli oświadczenia zdrowotne, i dotyczy Cię niezależnie od tego, czy produkt jest Twój, czy tylko go polecasz.
  • Kadra opisana zbiorczo. „Szkoła rodzenia z opieką medyczną”, gdy zajęcia prowadzą osoby bez uprawnień medycznych, wprowadza w błąd co do charakteru usługi. Wypisz przy każdym module, kto go prowadzi i jaki ma zawód.
  • Treści o procedurach szpitalnych. To jest najcieńszy lód w całej Twojej ofercie. Informowanie o tym, jak wygląda procedura i jakie masz prawa, jest w porządku. Odradzanie procedury zgodnej z aktualną wiedzą medyczną jest art. 67zn.

Granica z ostatniego punktu przebiega między informowaniem a odradzaniem i warto ją znać na pamięć. „Znieczulenie zewnątrzoponowe jest dostępne w tym szpitalu, oto jak o nie poprosić i jakie są przeciwwskazania” to informacja. „Znieczulenie szkodzi dziecku, nie bierz go” to wypowiedź o szkodliwości metody zgodnej z wiedzą medyczną. Możesz mówić o porodzie fizjologicznym tyle, ile chcesz, o ile nie odwodzisz kobiety od procedur, o których decyduje ona razem z zespołem medycznym.

Ryzykowne sformułowania i bezpieczniejsze wersje

Zestawienie pochodzi z miejsc, w których doula i szkoła rodzenia piszą o sobie najczęściej: strona z ofertą, cennik pakietów, opis kursu, formularz zapisu, bio na Instagramie, przypięte posty i relacje z porodów publikowane za zgodą rodziców.

Ryzykowne sformułowanieBezpieczniejsza wersja
„Poród bez interwencji medycznych, przygotujemy Cię tak, żeby ich nie było”„Zajęcia o przebiegu porodu i o tym, jak rozmawiać z zespołem w szpitalu. O interwencjach decyduje sytuacja położnicza i zespół medyczny”
„Nasze techniki zmniejszają ryzyko cięcia cesarskiego o połowꔄUczymy pozycji wertykalnych i technik oddechowych. Wpływu na sposób zakończenia porodu nie obiecujemy”
„Poród z doulą jest krótszy o kilka godzin”„Towarzyszę przez cały poród, bez zmiany dyżuru, od pierwszego telefonu do dwóch godzin po urodzeniu dziecka”
„Naturalne metody uśmierzania bólu zamiast znieczulenia”„Metody niefarmakologiczne jako uzupełnienie. O znieczuleniu decydujesz Ty razem z zespołem medycznym”
„Nasza metoda oddechowa usuwa ból porodowy”„Ćwiczenia oddechowe, które pomagają przejść przez skurcz. Odczucia są indywidualne”
„Rebozo wyprowadzi dziecko z nieprawidłowego ułożenia”„Techniki rebozo dla rozluźnienia i zmiany pozycji. Ułożenie dziecka ocenia położna albo lekarz”
„Konsultacja: ocenimy, czy Twoja ciąża przebiega prawidłowo”„Rozmowa o planie porodu i o Twoich pytaniach. Ocena przebiegu ciąży należy do osoby prowadzącej ciążę”
„Masaż w ciąży leczy bóle krzyża i obrzęki”„Masaż relaksacyjny dla kobiet w ciąży, po uzgodnieniu z osobą prowadzącą ciążę”
„Herbatka przygotowująca szyjkę macicy do porodu”Wycofaj obietnicę działania na organizm. Napar opisz składem, bez przypisywania mu wpływu na przebieg porodu
„Kapsułki z łożyska przywracają siły i chronią przed depresją poporodową”„Usługa przygotowania kapsułek”. Bez przypisywania im działania na zdrowie. Przy depresji poporodowej podaj kontakt do specjalisty
„Badania prenatalne to przemysł, nie musisz ich robić”Brak bezpiecznej wersji. Treść odwodząca od postępowania zgodnego z aktualną wiedzą medyczną trafia w art. 67zn
„Witamina K u noworodka jest niepotrzebna”Brak bezpiecznej wersji. To wypowiedź o zbędności postępowania zgodnego z wiedzą medyczną, czyli tor z jawnym rejestrem
„Szkoła rodzenia z opieką medyczną”„Osiem spotkań. Blok o przebiegu porodu prowadzi położna Anna K., pozostałe bloki prowadzi doula Maria S.”
„97 procent naszych kursantek rodzi siłami natury”Podaj liczbę uczestniczek i sposób liczenia albo usuń statystykę z materiałów
Opinia: „Dzięki Ani uniknęłam cesarki, na którą namawiał mnie lekarz”„Ania była ze mną przez cały poród i czułam się bezpiecznie”. O skrót poproś autorkę opinii

Co obowiązuje już dziś, niezależnie od Lex Szarlatan

Nowa ustawa jeszcze nie obowiązuje, a kilka reżimów obowiązuje Cię od dawna. Przy sprzedaży kursów i pakietów to one są dziś bliżej Twojej codzienności.

  • Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. UOKiK ocenia, czy przeciętny konsument mógł zostać wprowadzony w błąd co do efektu usługi. Kara sięga 10 procent obrotu. Podpada pod nią statystyka bez źródła, gwarancja przebiegu porodu i sztuczna pilność w stylu „ostatnie dwa miejsca w tej cenie”, gdy miejsc jest dwanaście.
  • Rozporządzenia 1924/2006 i 432/2012 o oświadczeniach żywieniowych i zdrowotnych. Dotyczą Cię w chwili, gdy sprzedajesz albo polecasz herbatki, kapsułki i preparaty dla kobiet w ciąży. Opis może korzystać wyłącznie z oświadczeń dopuszczonych dla danego składnika, w urzędowym brzmieniu z wykazu.
  • Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 30 kwietnia 2025 w sprawie C-386/23. Oświadczenia zdrowotne dla substancji botanicznych, które nie zostały zatwierdzone i nie ma ich w wykazach, są niezgodne z rozporządzeniem 1924/2006. Mieszanki ziołowe dla ciężarnych składają się właśnie z takich substancji.
  • Prawo farmaceutyczne. Preparat opisany tak, że odbiorczyni odczyta go jako lek, przenosi się do kategorii, w której nie ma prawa być.
  • Polityki reklamowe Meta, Google i TikTok. Treści o ciąży, porodzie i zdrowiu dziecka są w tych systemach kategorią wrażliwą, a zdjęcia z porodu bywają usuwane niezależnie od polskich przepisów.
  • Publikacja wizerunku i relacji z porodu. Zdjęcie rodzącej i noworodka wymaga zgody, a jej zakres i formę uzgodnij z prawnikiem. Zgoda ustna na sali porodowej rzadko wystarcza jako dowód.

Co przyniesie Lex Szarlatan i ile zostało czasu

Sejm uchwalił nowelizację 3 lipca 2026 roku (232 głosy za, 34 przeciw, 162 wstrzymujące się). Poprawki Senatu Sejm przyjął 31 lipca i tego samego dnia tekst trafił do Prezydenta, który ma na podpis 21 dni. Przepisy wejdą w życie po upływie trzech miesięcy od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, więc realnie pod koniec 2026 roku. Sztywnej daty dziennej nikt dziś nie poda, bo aktu jeszcze nie opublikowano.

SankcjaWymiar
Kara pieniężna (art. 68 ust. 1)do 1 000 000 zł, może być nakładana wielokrotnie, nie wcześniej niż 6 miesięcy po uprawomocnieniu poprzedniej
Decyzja nakazująca zaniechanie i usunięcie skutków (art. 67zl)rygor natychmiastowej wykonalności, do tego publikacja decyzji na koszt podmiotu
Publiczne ostrzeżenie i decyzja tymczasowa (art. 64a)ostrzeżenie przed zakończeniem postępowania oraz jednorazowa decyzja tymczasowa na maksymalnie miesiąc, z rygorem natychmiastowej wykonalności
Kara za nieprzekazanie dokumentów lub informacji (art. 69)do 100 000 zł, w węższym zakresie do 20 000 zł
Jawny rejestr i przekierowanie ruchu z domeny (art. 67zn ust. 2 do 5 oraz ust. 10)wyłącznie tor dezinformacji medycznej. Rejestr zawiera nazwę podmiotu, uzasadnienie, nazwę domeny i datę wpisu, a operator telekomunikacyjny przekierowuje ruch w 7 dni od wniosku Rzecznika

Dla Twojej branży ostatni wiersz jest najważniejszy i dlatego warto go rozumieć dokładnie. Blokada domeny nie grozi za nieudany opis pakietu ani za zbyt entuzjastyczną statystykę w cenniku. Grozi za publiczne rozpowszechnianie treści o metodzie niezgodnej z wiedzą medyczną albo o szkodliwości metody, która jest z nią zgodna. Jeśli prowadzisz aktywny profil i piszesz o szczepieniach, o znieczuleniu, o indukcji porodu albo o badaniach prenatalnych, przejrzyj archiwum wcześniej niż cennik.

Przegląd na jedno popołudnie

  1. Wypisz wszystkie miejsca, w których mówisz o porodzie i o zdrowiu: strona z ofertą, cennik, opis kursu, formularz zapisu, wizytówka Google, bio i przypięte posty, opisy pod filmami.
  2. Przeszukaj archiwum postów po słowach: szczepienie, witamina K, znieczulenie, indukcja, cesarka, KTG, badania prenatalne, oksytocyna. To jest przegląd pod art. 67zn i ma pierwszeństwo przed resztą.
  3. Przeszukaj ofertę po czasownikach: zmniejszymy, zapobiegniemy, unikniesz, gwarantujemy, wyleczy, przygotuje organizm. Każde trafienie wymaga decyzji.
  4. Wypisz wszystkie liczby i procenty. Przy każdym albo dopisz badanie, autora i rok, albo skreśl.
  5. Sprawdź, kto prowadzi które zajęcia, i napisz to przy module, z zawodem prowadzącego.
  6. Przejrzyj to, co sprzedajesz obok kursu: zioła, olejki, kapsułki, e-booki z zaleceniami. Opisy produktów sprawdź w wykazie dopuszczonych oświadczeń, pamiętając o wyroku C-386/23.
  7. Przejrzyj opinie i relacje z porodów pod kątem zdań o lekarzach, o odmowie procedury i o nazwach rozpoznań. Poproś autorki o zgodę na skrót zamiast usuwać w ciemno.
  8. Sprawdź zgody na publikację zdjęć z porodu i wizerunku dziecka. Brak zgody na piśmie to osobne ryzyko, niezwiązane z tą ustawą.
  9. Zapisuj zmiany: data, poprzednia wersja zdania, powód poprawki. Przy pytaniu od organu własna dokumentacja jest najmocniejszym materiałem, jaki masz.

Od czego zacząć

Zacznij od punktu 2, czyli od archiwum postów. W tej branży to jest miejsce, w którym ryzyko jest najwyższe, a zarazem najłatwiejsze do naprawienia, bo zwykle chodzi o kilkanaście wpisów sprzed lat. Oferta i cennik spokojnie poczekają do kolejnego wieczoru.

Jeśli wolisz najpierw zobaczyć skalę, użyj darmowego skanera Audytora. Pobiera treść podanego adresu i pokazuje listę trafień z podziałem na wagę ryzyka, bez rejestracji. Pokazuje ryzyko w komunikacji i nie wydaje ocen prawnych.

Ten artykuł opisuje ryzyko komunikacji marketingowej i nie jest poradą prawną. Status Twojej działalności, granicę świadczenia zdrowotnego oraz wymogi dotyczące zgód na publikację wizerunku potwierdź z prawnikiem.

Częste pytania

Doula nie jest zawodem medycznym. Czy ustawa w ogóle mnie obejmuje?+

Art. 67zj ust. 1 pkt 2 opisuje metodę diagnostyczną albo leczniczą niebędącą świadczeniem zdrowotnym, oferowaną przy wprowadzeniu w błąd co do jej charakteru. Towarzyszenie przy porodzie i wsparcie po nim nie są taką metodą, więc rdzeń przepisu Cię nie opisuje. Art. 67zn działa inaczej: obejmuje publiczne rozpowszechnianie treści o metodach niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną albo o szkodliwości metod z nią zgodnych, bez pytania o zawód i bez warunku zarobku. Ten przepis obejmuje każdego, kto publikuje.

Mogę dalej pisać o porodzie naturalnym i o tym, że wierzę w fizjologię?+

Tak. Możesz pisać o porodzie fizjologicznym, o pozycjach wertykalnych, o metodach niefarmakologicznych i o prawach pacjentki tyle, ile chcesz. Granica przebiega przy odradzaniu. Zdanie „oto jak wygląda ta procedura i o co możesz zapytać w szpitalu” jest informacją. Zdanie „nie zgadzaj się na to badanie” jest zaleceniem, którego doula nie wydaje, i trafia w opis art. 67zn.

Prowadzę szkołę rodzenia i zapraszam położną na jedne zajęcia. Jak to opisać?+

Napisz to wprost przy programie: który blok prowadzi położna, jak się nazywa i jaki ma zawód. Zbiorcze hasło „szkoła rodzenia z opieką medyczną” sugeruje, że cały kurs jest prowadzony przez personel medyczny, i właśnie to jest wprowadzeniem w błąd co do charakteru usługi. Rozpisany program działa też lepiej sprzedażowo, bo pokazuje, ile konkretnie dostaje uczestniczka.

Sprzedaję zioła i olejki przygotowujące do porodu. Co z nimi?+

Sprzedaż nie jest problemem, opis bywa. Preparaty roślinne podlegają rozporządzeniom 1924/2006 i 432/2012, więc mogą korzystać wyłącznie z oświadczeń dopuszczonych dla danego składnika, w urzędowym brzmieniu. Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 30 kwietnia 2025 w sprawie C-386/23 przesądził dodatkowo, że oświadczenia dla substancji botanicznych bez zatwierdzenia są niezgodne z rozporządzeniem 1924/2006. Zdanie o przygotowaniu szyjki macicy jest dziś ryzykowne niezależnie od Lex Szarlatan.

Czy stary post sprzed czterech lat może mi zaszkodzić?+

Może, bo art. 67zn mówi o publicznym rozpowszechnianiu, a post nadal jest publicznie dostępny. Ustawa jeszcze nie obowiązuje i wejdzie w życie trzy miesiące po ogłoszeniu, więc masz czas na przegląd archiwum. Zacznij od wpisów o szczepieniach noworodka, o witaminie K, o znieczuleniu i o badaniach prenatalnych, bo tam trafienia są najpoważniejsze.

Czy grozi mi zablokowanie strony za zbyt śmiałą obietnicę w opisie kursu?+

Nie za sam opis kursu. Przekierowanie ruchu z domeny w 7 dni i wpis do jawnego rejestru są przypisane do art. 67zn, czyli do dezinformacji medycznej. Obietnica efektu w ofercie jest oceniana na innym torze, gdzie sankcją jest decyzja nakazująca zaniechanie z rygorem natychmiastowej wykonalności oraz kara pieniężna, a przy większym postępowaniu także publiczne ostrzeżenie z art. 64a.

Czytaj dalej

Zobacz, co widać na Twojej stronie

Skaner pobiera treść podanego adresu i pokazuje, ile i jakich ryzyk znalazł. Bez rejestracji i bez płatności.

Skanuj za darmo

Materiał ma charakter informacyjny i opisuje ryzyko komunikacji marketingowej. Nie jest poradą prawną ani opinią prawną w indywidualnej sprawie. Stan prawny na dzień 12 sierpnia 2026.