Branże12 min czytaniaAktualizacja: 12 sierpnia 2026
Hipnoterapia, regresja i ustawienia: co zmienia Lex Szarlatan
Art. 67zj ust. 1 pkt 2 wymienia zaburzenia psychiczne jako jeden z czterech obszarów szczególnej ochrony. Hipnoterapia, regresja i ustawienia systemowe sprzedają się najczęściej właśnie na lęk, depresję, traumę i uzależnienie, więc ta grupa leży blisko środka nowego przepisu. Poniżej: co ustawa faktycznie reguluje, gdzie kończy się opis pracy, a zaczyna obietnica leczenia, i które zdania z cennika oraz z opisu warsztatu wymagają przepisania. Stan prawny na 12 sierpnia 2026.
Krótka odpowiedź: ustawa nie wymienia żadnej metody z nazwy
W nowelizacji nazywanej Lex Szarlatan nie ma listy metod zakazanych. Nie znajdziesz w niej słowa hipnoza, regresja ani ustawienia, nie ma też zdania, że takiej sesji nie wolno prowadzić. Regulowany jest sposób oferowania usługi, czyli przekonanie, jakie buduje w odbiorcy opis na stronie, w cenniku, w opisie warsztatu i w rozmowie na zapisach.
Dla tej branży istotny jest jeden fragment. Art. 67zj ust. 1 pkt 2 opisuje oferowanie lub stosowanie metody diagnostycznej albo leczniczej, która nie jest świadczeniem zdrowotnym, przy wprowadzeniu w błąd, że taką właściwość ma. Przepis wymaga celu korzyści majątkowej lub osobistej, co przy płatnej sesji jest spełnione, i zawęża się do czterech obszarów: małoletnich, chorób onkologicznych, ciężkich nieuleczalnych chorób oraz zaburzeń psychicznych.
Ostatni z tych obszarów obejmuje dokładnie to, na czym opiera się sprzedaż w hipnoterapii. Oferta zbudowana wokół lęku, depresji, traumy, bezsenności czy uzależnienia trafia w zakres szczególnej ochrony niezależnie od tego, jak dobrze prowadzona jest sama sesja. Ten sam problem widać przy regresji i przy ustawieniach: warsztat opisany jako praca z relacjami rodzinnymi jest w innej sytuacji niż warsztat opisany jako rozwiązanie choroby.
Tytuł, którym się posługujesz, waży więcej niż metoda
Hipnoterapeuta nie jest zawodem medycznym. Osoby prowadzące te sesje bywają jednocześnie psychologami, psychoterapeutami albo lekarzami i wtedy pracują w dwóch rolach naraz, co widać w materiałach rzadko. Na stronach częściej pojawia się jedna sylwetka, w której tytuły z różnych porządków stoją obok siebie: certyfikowany hipnoterapeuta, terapeuta traumy, psychoterapeuta w trakcie szkolenia.
Odbiorca nie rozdziela tych rzeczy i nie ma powodu, żeby to robił. Z jego perspektywy trafia do kogoś, kto leczy psychikę. Właśnie to przekonanie jest przesłanką wprowadzenia w błąd z art. 67zj ust. 1 pkt 2, więc uporządkowanie tytułów obniża ryzyko szybciej niż jakakolwiek zmiana w opisie samej metody.
Osobna sprawa: stan prawny zawodów psychologa i psychoterapeuty zmienia się w tym momencie, a przepisy o wykonywaniu tych zawodów leżą poza zakresem Lex Szarlatan. Ten artykuł opisuje stan na 12 sierpnia 2026 i nie rozstrzyga, jakiego tytułu wolno Ci używać. To pytanie kierujemy do prawnika, bo odpowiedź zależy od Twojego wykształcenia i od tego, jak brzmieć będą przepisy w chwili, gdy je zadasz.
Gdzie kończy się opis pracy, a zaczyna obietnica leczenia
Ta granica pozwala przebudować całą komunikację bez rezygnowania z usługi. Opis pracy mówi, co się wydarzy na sesji: ile trwa, jak wygląda, o czym rozmawiacie, co robi prowadzący. Obietnica leczenia mówi, co zniknie z życia klienta i kiedy. Pierwsze jest informacją handlową, drugie jest twierdzeniem o właściwościach świadczenia zdrowotnego.
- Nazwa usługi w cenniku. „Hipnoterapia depresji” nazywa jednostkę chorobową i ustawia oczekiwanie leczenia. „Sesja hipnozy” albo „sesja pracy z wyobraźnią” opisuje to samo spotkanie bez tej sugestii.
- Liczba sesji podana razem z efektem. „Lęk znika w pięciu sesjach” łączy zakres współpracy z wynikiem. Zakres można podać osobno: pięć spotkań po 60 minut, zadania między sesjami.
- Słownictwo w gabinecie i na stronie. „Pacjent”, „diagnoza”, „skierowanie”, „terapia” w każdym drugim zdaniu. Klient buduje z tych słów obraz tego, co dostaje, i robi to szybciej niż z regulaminu.
- Opisy przypadków. Historia klientki, która po trzech sesjach odstawiła leki, jest twierdzeniem o skutku leczniczym, nawet gdy pochodzi z jej wiadomości i została wklejona bez komentarza.
- Materiały z warsztatów. Slajd, nagranie ze streamu i opis wydarzenia na Facebooku podlegają tej samej ocenie co strona. Wpisy sprzed dwóch lat też są publicznie dostępne.
Ryzykowne sformułowania i bezpieczniejsze wersje
Zestawienie obejmuje materiały, które w tej branży powstają najczęściej: cennik, opis metody, opis warsztatu ustawień, bio na Instagramie, wizytówkę Google i opinie klientów. Kolumna z prawej wskazuje kierunek przepisania, a nie gotowe zdanie do skopiowania.
| Ryzykowne sformułowanie | Bezpieczniejsza wersja |
|---|---|
| „Hipnoterapia depresji i nerwicy bez leków, pięć sesji” | „Sesje hipnozy jako wsparcie w radzeniu sobie z napięciem. Nie są leczeniem zaburzeń psychicznych i nie zastępują opieki lekarza” |
| „Terapia PTSD i traumy metodą regresji” | Brak bezpiecznej wersji, jeśli ofertę adresujesz do osób z rozpoznaniem. Nazwa jednostki z klasyfikacji chorób w nazwie usługi buduje przekonanie o leczeniu |
| „Gwarancja rzucenia palenia w jednej sesji albo zwrot pieniędzy” | „Jedna sesja, 90 minut. Zasady odwołania i zwrotów w regulaminie”. Gwarancja efektu zdrowotnego jest osobnym ryzykiem w reżimie nieuczciwych praktyk rynkowych |
| „Hipnoza usuwa przyczynę choroby zapisaną w podświadomości” | „Rozmowa w stanie rozluźnienia o nawykach i przekonaniach. Sesja nie ustala ani nie usuwa przyczyn chorób” |
| „Ustawienia rozwiązują chorobę nowotworową zapisaną w rodzie” | Brak bezpiecznej wersji. Choroby onkologiczne są wymienione w art. 67zj ust. 1 pkt 2, a taki opis buduje przekonanie o działaniu leczniczym |
| „Skuteczność 93 procent według naszych ankiet” | Usuń liczbę albo podaj, kto ją policzył, na jakiej próbie, w jakim okresie i co uznano za sukces. Liczba bez źródła jest twierdzeniem bez pokrycia, którym zajmuje się UOKiK |
| „Psychoterapeuta i hipnoterapeuta” używane wymiennie w różnych miejscach strony | Jeden tytuł na jedną rolę, z nazwą szkolenia, liczbą godzin i organizatorem. Jeśli nie prowadzisz psychoterapii, nie używaj tego słowa nigdzie |
| „Sesje dla dzieci od 7 lat: lęk szkolny, tiki, moczenie nocne” | Brak bezpiecznej wersji dla oferty opisanej nazwami zaburzeń. Małoletni są w przepisie wprost. Jeśli zostawiasz pracę z dziećmi, opisz przebieg spotkania i obecność rodzica |
| „Regresja do poprzednich wcieleń wyjaśni Twoją chorobę” | „Sesja prowadzona w konwencji pracy z wyobraźnią i wspomnieniami. Nie służy ustalaniu przyczyn dolegliwości” |
| „Hipnoza zamiast antydepresantów” | Brak bezpiecznej wersji. O leczeniu farmakologicznym decyduje lekarz prowadzący, a sugerowanie szkodliwości metody zgodnej z aktualną wiedzą medyczną wchodzi na tor art. 67zn |
| „Diagnoza traumy już na pierwszym spotkaniu” | „Pierwsze spotkanie: rozmowa o sytuacji i ustalenie zakresu współpracy” |
| „Warsztat ustawień. Przyjdź, jeśli masz depresję albo chorujesz przewlekle” | „Warsztat grupowy o relacjach rodzinnych. Nie jest formą leczenia. Jeśli jesteś w trakcie leczenia, skonsultuj udział z lekarzem prowadzącym” |
| Opinia: „Po sesji odstawiłam leki i objawy nie wróciły” | Opinie bez nazw leków, nazw rozpoznań i informacji o odstawieniu leczenia. Do tego moderacja nowych opinii przed publikacją |
| „Pakiet 10 sesji płatny z góry, prowadzimy do pełnego wyleczenia” | „Pakiet 10 spotkań po 60 minut. Cena obejmuje spotkania i materiały”. Cena za wynik przy usłudze zdrowotnej jest trudna do obrony |
| „Gabinet hipnozy medycznej”, „pacjent” w cenniku i na wizytówce Google | „Pracownia” albo „gabinet” bez przymiotnika medyczny, „klient” zamiast „pacjent”. Słownictwo medyczne buduje przekonanie o świadczeniu zdrowotnym szybciej niż treść oferty |
Ustawienia systemowe mają ryzyka, których nie ma sesja indywidualna
Warsztat grupowy zmienia trzy rzeczy naraz. Po pierwsze, opis wydarzenia jest reklamą kierowaną do szerokiej grupy i żyje w mediach społecznościowych dłużej niż strona. Po drugie, uczestnik przychodzi ze sprawą, którą sam nazywa chorobą, a organizator powtarza tę nazwę w zaproszeniu i w relacji po warsztacie. Po trzecie, w sali bywają osoby w kryzysie, o czym prowadzący dowiaduje się w trakcie.
Praktyczny wniosek dotyczy zapisów. Formularz, w którym uczestnik opisuje swoją chorobę i leczenie, tworzy dokumentację sugerującą, że warsztat odpowiada na problem zdrowotny. Jeżeli pytasz o stan zdrowia z powodów bezpieczeństwa, napisz w formularzu, po co pytasz i co robisz z odpowiedzią. Sama informacja o chorobie w zgłoszeniu to również dana wrażliwa, więc warto wiedzieć, kto ma do niej dostęp i jak długo ją trzymasz.
Relacje po warsztacie wymagają osobnego przeglądu. Zdanie „u uczestniczki po ustawieniu ustąpiły objawy” jest twierdzeniem o skutku zdrowotnym, nawet gdy pochodzi z jej wiadomości. Opis przebiegu wydarzenia, liczby uczestników i tematów, które się pojawiły, mówi to samo o wartości spotkania i nie obiecuje niczego, czego nie da się obronić.
Kiedy sprawa przechodzi na tor dezinformacji medycznej
Art. 67zn ust. 1 ma dwa człony. Pierwszy dotyczy publicznego rozpowszechniania nieprawdziwych informacji o metodzie niezgodnej z aktualną wiedzą medyczną i zagrażającej zdrowiu. Drugi, przeoczany częściej, dotyczy nieprawdziwych informacji o szkodliwości metody, która z aktualną wiedzą medyczną jest zgodna. Leczenie psychiatryczne mieści się w tym drugim członie i tam właśnie ta branża wpada najczęściej.
Zdania tego typu rzadko trafiają do oficjalnego opisu usługi. Padają w rolce, w odcinku podcastu, w bezpłatnym webinarze i w komentarzu pod cudzym postem. Warunku odpłatności tu nie ma, a publiczne rozpowszechnianie obejmuje wszystkie te formy. To także jedyne miejsce w całym przepisie, gdzie realnie pojawia się jawny rejestr z nazwą domeny.
Co obowiązuje już dziś, a co dopiero wejdzie
Część ryzyk, o których czytasz przy okazji Lex Szarlatan, dotyczy tej branży od lat. Rozdzielenie reżimów pokazuje, co poprawić od razu, a co można zaplanować na jesień.
| Reżim | Kto egzekwuje | Status |
|---|---|---|
| Nieuczciwe praktyki rynkowe (u.p.n.p.r.) | UOKiK, kara do 10 procent obrotu | Obowiązuje dziś. Gwarancje efektu, liczby bez źródła i pilność zapisów mieszczą się tu od dawna |
| Oświadczenia zdrowotne (1924/2006 i 432/2012) | GIS i Komisja Europejska | Obowiązuje dziś, jeśli polecasz preparaty na sen, stres albo nastrój. Po wyroku TSUE C-386/23 z 30 kwietnia 2025 dotyczy także roślin opisywanych wcześniej jako „on hold” |
| Prawo farmaceutyczne | Główny Inspektorat Farmaceutyczny | Obowiązuje dziś, jeśli produkt sprzedawany przy sesji jest prezentowany tak, jakby był lekiem |
| Przepisy o wykonywaniu zawodów psychologa i psychoterapeuty | poza zakresem Lex Szarlatan | Stan prawny zmienia się w tym momencie. Zakres uprawnień i dozwolonych tytułów potwierdza prawnik, a datę sprawdzenia warto zapisać |
| Polityki platform reklamowych | Meta, Google, TikTok | Obowiązuje dziś i bywa ostrzejsze od prawa. Odwoływanie się do stanu psychicznego odbiorcy bywa podstawą blokady konta reklamowego, bez postępowania i bez terminu na odwołanie |
| Lex Szarlatan, art. 67zj i art. 67zn | Rzecznik Praw Pacjenta | Jeszcze nie obowiązuje. Ustawa czeka na podpis Prezydenta i wejdzie w życie po upływie trzech miesięcy od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw |
Sejm uchwalił nowelizację 3 lipca 2026, poprawki Senatu przyjął 31 lipca i tego samego dnia tekst trafił do Prezydenta, który ma na podpis 21 dni. Daty dziennej wejścia w życie nikt dziś nie poda, bo aktu nie ma jeszcze w Dzienniku Ustaw. Realnie chodzi o koniec 2026 roku. Numerację przepisów potwierdzimy po publikacji.
| Sankcja z nowych przepisów | Wymiar |
|---|---|
| Kara pieniężna (art. 68 ust. 1) | do 1 000 000 zł, może być nakładana wielokrotnie, nie wcześniej niż 6 miesięcy po uprawomocnieniu poprzedniej |
| Decyzja nakazująca zaniechanie (art. 67zl) | rygor natychmiastowej wykonalności, do tego publikacja decyzji na koszt podmiotu |
| Publiczne ostrzeżenie i decyzja tymczasowa (art. 64a) | ostrzeżenie przed zakończeniem postępowania oraz jednorazowa decyzja tymczasowa na maksymalnie miesiąc |
| Kara osobista dla kierownika podmiotu (art. 69b) | do 20-krotności przeciętnego wynagrodzenia, wyłącznie za umyślne działanie lub zaniechanie |
| Jawny rejestr i przekierowanie domeny (art. 67zn ust. 2 do 5 oraz ust. 10) | wpis z nazwą podmiotu i nazwą domeny, a następnie przekierowanie ruchu przez operatora w 7 dni od wniosku Rzecznika |
Informacja przed sesją i własna dokumentacja
Najmocniejszym materiałem w ewentualnym postępowaniu jest to, co zapisałeś, zanim ktokolwiek o to zapytał. W praktyce jednoosobowej wystarczą cztery rzeczy uporządkowane raz i uzupełniane przy zmianach.
- Krótka informacja przekazywana przed pierwszym spotkaniem: czym jest sesja, czego nie obejmuje, że nie zastępuje leczenia i w jakich sytuacjach kierujesz do lekarza. Ta sama treść na stronie, w formularzu zapisu i w mailu potwierdzającym.
- Notatka o skierowaniu do lekarza albo do psychoterapeuty u osób, które zgłaszają objaw wymagający oceny medycznej. To najprostszy dowód, że nikogo nie odwodzisz od leczenia.
- Kontakt do bezpłatnej pomocy kryzysowej podany w widocznym miejscu strony i w potwierdzeniu zapisu. Kosztuje jedno zdanie i bywa potrzebne szybciej, niż się wydaje.
- Rejestr zmian w komunikacji: data, poprzednie brzmienie, nowe brzmienie, powód zmiany. Do tego zrzuty PDF strony raz na kwartał, żeby dało się wykazać, kiedy dane zdanie zniknęło.
Przegląd praktyki: osiem kroków
- Wypisz miejsca, w których opisujesz swoją pracę: strona, cennik, system zapisów, bio, przypięte posty, opisy wydarzeń, nagrania na kanale, wizytówka Google.
- Przeszukaj je po nazwach zaburzeń: depresja, lęk, nerwica, fobia, PTSD, trauma, bezsenność, ADHD, uzależnienie. Każde trafienie w nazwie usługi wymaga decyzji.
- Przeszukaj po czasownikach: leczy, wyleczy, usuwa, likwiduje, uwalnia od, cofa, gwarantuję. Te słowa niosą obietnicę wyniku niezależnie od reszty zdania.
- Ujednolić tytuły. Jedno słowo na jedną rolę, wszędzie tak samo, z nazwą szkolenia i liczbą godzin przy każdym certyfikacie.
- Przejrzyj osobno wszystko, co mówisz publicznie o lekach psychiatrycznych i o rozpoznaniach stawianych przez lekarzy. To najcięższa kategoria i przypis jej nie złagodzi.
- Sprawdź materiały kierowane do rodziców i do nastolatków. Małoletni są wymienieni w przepisie wprost, więc próg ostrożności jest tu wyższy niż przy dorosłym kliencie.
- Przejrzyj opinie i zrzuty wiadomości. Usuń nazwy leków, nazwy rozpoznań i zdania o odstawieniu leczenia, potem włącz moderację nowych opinii.
- Zapisz w rejestrze zmian, co i kiedy poprawiłeś, i odłóż w kalendarzu jeden dzień na powtórzenie przeglądu po publikacji ustawy w Dzienniku Ustaw.
Od czego zacząć
Jeśli masz dziś godzinę, zrób kroki 2, 4 i 5. Nazwy zaburzeń w cenniku i pomieszane tytuły to dwa miejsca, w których ryzyko jest największe, a poprawka zajmuje jedno popołudnie i nie zmienia tego, co robisz na sesji.
Możesz też zacząć od sprawdzenia, ile tego w ogóle jest. Darmowy skaner Audytora pobiera treść podanego adresu i pokazuje listę trafień z podziałem na wagę ryzyka, bez rejestracji. Pokazuje ryzyko w komunikacji i nie wydaje ocen prawnych.
Ten artykuł opisuje ryzyko komunikacji marketingowej i nie jest poradą prawną. Nie ocenia też metod, bo przedmiotem nowych przepisów jest sposób ich oferowania. Zakres uprawnień w Twojej formie działalności oraz to, jakim tytułem wolno Ci się posługiwać, rozstrzyga prawnik.
Częste pytania
Czy hipnoterapia będzie zakazana po wejściu ustawy?+
Nie. Nowelizacja nie zawiera listy metod zakazanych i nie wymienia żadnej z nazwy. Art. 67zj ust. 1 pkt 2 opisuje sposób oferowania: odpłatnie, przy wprowadzeniu w błąd co do tego, że metoda ma właściwości świadczenia zdrowotnego, i w zakresie obejmującym małoletnich, choroby onkologiczne, ciężkie nieuleczalne choroby lub zaburzenia psychiczne. Przeglądowi podlega więc komunikacja, a nie fakt prowadzenia sesji.
Prowadzę hipnozę na rzucenie palenia i na odchudzanie. Czy mnie to dotyczy?+
Palenie i masa ciała nie są same w sobie zaburzeniami psychicznymi ani chorobą onkologiczną, więc ta część oferty leży dalej od art. 67zj ust. 1 pkt 2 niż sesje opisane jako terapia depresji. Zostają jednak dwa inne ryzyka, oba aktualne już dziś: gwarancja efektu i liczby o skuteczności bez źródła. Tym zajmuje się UOKiK w reżimie nieuczciwych praktyk rynkowych, gdzie kara sięga 10 procent obrotu.
Jestem psychoterapeutą i używam hipnozy w pracy. Co się dla mnie zmienia?+
Przede wszystkim to, żeby z materiałów jasno wynikało, w jakiej roli świadczysz daną usługę i na jakiej podstawie. Jeżeli hipnoza jest techniką wewnątrz psychoterapii, opisz ją jako element metody pracy, a nie jako osobną usługę leczącą jednostkę chorobową. Zakres uprawnień i dozwolonych tytułów wynika z przepisów o wykonywaniu zawodu, które zmieniają się właśnie teraz i leżą poza Lex Szarlatan. Sprawdź to z prawnikiem i zapisz datę sprawdzenia.
Czy mogę prowadzić sesje z dziećmi i nastolatkami?+
Informacja o tym, że przyjmujesz osoby małoletnie, jest opisem organizacji pracy. Ryzyko powstaje przy ofercie adresowanej do rodziców i opisanej nazwami zaburzeń: „hipnoterapia lęku szkolnego”, „usuwamy tiki u dzieci”. Małoletni są wymienieni w art. 67zj ust. 1 pkt 2 wprost, więc ten sam komunikat waży tu więcej niż przy dorosłym. Jeżeli zostawiasz tę część oferty, opisz przebieg spotkania, zasady obecności rodzica i to, że spotkanie nie zastępuje wizyty u specjalisty.
Organizuję warsztaty ustawień. Czy opis wydarzenia na Facebooku też się liczy?+
Tak. Art. 67zj mówi o oferowaniu metody, a opis wydarzenia jest ofertą tak samo jak strona. Art. 67zn mówi wprost o publicznym rozpowszechnianiu, więc obejmuje post, relację, nagranie i komentarz. Warto przy okazji przejrzeć archiwum: wpisy sprzed dwóch lat są nadal publicznie dostępne i nadal opisują Twoją usługę.
Od kiedy to obowiązuje?+
Jeszcze nie obowiązuje. Ustawa trafiła do Prezydenta 31 lipca 2026, termin na podpis wynosi 21 dni, a wejście w życie następuje po upływie trzech miesięcy od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Realnie mówimy o końcu 2026 roku. Przepisy o nieuczciwych praktykach rynkowych obowiązują natomiast już dziś, więc przegląd oferty ma sens niezależnie od kalendarza legislacyjnego.
Czytaj dalej
- Lex Szarlatan 2026: co się zmienia i co zrobić z komunikacją
Lex Szarlatan czeka na podpis Prezydenta i zacznie obowiązywać 3 miesiące po ogłoszeniu. Kogo dotyczy, co dostaje Rzecznik Praw Pacjenta, kary do 1 mln zł, poprawki w komunikacji.
- Lex Szarlatan w psychoterapii, coachingu i pomocy psychologicznej
Lex Szarlatan a psychoterapia i coaching: zaburzenia psychiczne są w przepisie wymienione wprost. Co zmienić w opisie sesji, w bio i w opiniach klientów.
- Reklama ośrodka terapii uzależnień a Lex Szarlatan
Reklama ośrodka terapii uzależnień: co Lex Szarlatan zmienia w opisie programu, czego nie wolno obiecać rodzinie i które zdania z oferty wymagają przepisania.
Zobacz, co widać na Twojej stronie
Skaner pobiera treść podanego adresu i pokazuje, ile i jakich ryzyk znalazł. Bez rejestracji i bez płatności.
Skanuj za darmoMateriał ma charakter informacyjny i opisuje ryzyko komunikacji marketingowej. Nie jest poradą prawną ani opinią prawną w indywidualnej sprawie. Stan prawny na dzień 12 sierpnia 2026.