Branże12 min czytaniaAktualizacja: 12 sierpnia 2026
Ozonoterapia i komora hiperbaryczna: czy taka reklama jest legalna
Tak, ta oferta leży w polu nowych przepisów, i nie przesądza o tym sprzęt. Ten sam generator ozonu oraz ta sama komora stoją w podmiotach leczniczych i w gabinetach wellness, a reklama bywa w obu miejscach identyczna. Art. 67zj ust. 1 pkt 2 patrzy na przekonanie, jakie buduje opis: czy klient wychodzi przekonany, że kupił leczenie. Poniżej: które wskazania przenoszą ofertę do zakresu szczególnej ochrony, jak opisać pakiet sesji bez obietnicy wyniku i co z tego obowiązuje już dziś.
Krótka odpowiedź: przesądza opis zabiegu, nie urządzenie
Nowelizacja nazywana Lex Szarlatan nie zawiera listy metod zakazanych. Nie pada w niej słowo ozon ani komora hiperbaryczna, nie ma też przepisu, który kazałby wyłączyć sprzęt. Regulowany jest sposób oferowania usługi, czyli to, co czyta klient na stronie, w cenniku i w mailu przed pierwszą wizytą.
Art. 67zj ust. 1 pkt 2 opisuje oferowanie lub stosowanie metody diagnostycznej albo leczniczej, która nie jest świadczeniem zdrowotnym, przy wprowadzeniu w błąd, że taką właściwość ma. Przepis ma dwa ograniczniki. Działanie musi zmierzać do korzyści majątkowej lub osobistej, co przy płatnej sesji jest spełnione zawsze. Drugi zawęża zakres do czterech obszarów: małoletnich, chorób onkologicznych, ciężkich nieuleczalnych chorób oraz zaburzeń psychicznych.
To zawężenie jest w tej branży ważniejsze niż cokolwiek innego, bo dzieli typową listę wskazań na dwie części. Regeneracja po treningu, poprawa samopoczucia i wsparcie gojenia po zabiegu estetycznym stoją poza katalogiem czterech obszarów. Sesja opisana jako element leczenia dziecka z diagnozą, jako wsparcie w chorobie nowotworowej albo jako terapia stwardnienia rozsianego trafia w środek przepisu.
Osobno trzeba powiedzieć o long covid i boreliozie, bo od nich zaczyna się większość cenników w tej branży. Nie są one wymienione w katalogu czterech obszarów, więc pozycja „ozonoterapia w boreliozie” nie trafia w rdzeń art. 67zj ust. 1 pkt 2 tak jak onkologia. Ryzyko nie znika: obietnica wyleczenia bez pokrycia mieści się w nieuczciwych praktykach rynkowych, którymi UOKiK zajmuje się już dziś, a zdanie o wyższości zabiegu nad antybiotykoterapią otwiera zupełnie inny tor.
Ten sam zabieg w dwóch światach: podmiot leczniczy i gabinet
Rdzeń art. 67zj ust. 1 pkt 2 mówi o metodzie niebędącej świadczeniem zdrowotnym. Jeżeli zabieg wykonuje lekarz w podmiocie leczniczym, w ramach udzielanego świadczenia, konstrukcja przepisu pasuje do tej sytuacji inaczej niż do sesji sprzedawanej w gabinecie wellness. Nie oznacza to jednak swobody w reklamie, bo działalność leczniczą wiąże własny reżim reklamowy oraz zasady etyki zawodowej, których zakres w Twojej sytuacji potwierdza prawnik.
Odwrotny przypadek zdarza się częściej i jest trudniejszy. Gabinet bez statusu podmiotu leczniczego używa słownictwa z przychodni: „zabieg medyczny”, „pacjent”, „kwalifikacja do terapii”, „karta pacjenta”, do tego fartuch na zdjęciach i słowo „klinika” w nazwie firmy. Każdy z tych elementów z osobna bywa do wytłumaczenia, ale razem budują u odbiorcy przekonanie, że dostaje świadczenie zdrowotne. Tak właśnie wygląda przesłanka wprowadzenia w błąd.
Pytanie kontrolne jest jedno: czy z mojej strony da się wyczytać, kto wykonuje zabieg, na jakiej podstawie działa i czym ta usługa nie jest. Jeżeli odpowiedź wymaga zgadywania, klient zgadnie na Twoją niekorzyść, a organ oceni komunikat tak, jak odczyta go przeciętny odbiorca.
Które wskazania przenoszą ofertę do zakresu szczególnej ochrony
Cztery obszary z art. 67zj ust. 1 pkt 2 przekładają się na konkretne pozycje, które w tej branży pojawiają się regularnie. Warto przejrzeć pod tym kątem nie tylko stronę, ale też opisy pakietów i treści reklam.
- Oferta dla dzieci. Komora reklamowana rodzicom dzieci z diagnozą spektrum autyzmu, z mózgowym porażeniem dziecięcym albo po niedotlenieniu okołoporodowym. Małoletni są w przepisie wymienieni wprost i to jest w tej branży pozycja o najwyższym ryzyku.
- Onkologia. Wszystko, co łączy dotlenienie z hamowaniem rozwoju komórek nowotworowych, a także sesje opisane jako wsparcie w trakcie chemioterapii lub radioterapii.
- Ciężkie nieuleczalne choroby. Stwardnienie rozsiane, stany po udarze, powikłania cukrzycy opisane jako leczenie stopy cukrzycowej w gabinecie bez statusu podmiotu leczniczego.
- Zaburzenia psychiczne. Sesje sprzedawane na depresję, lęk albo uzależnienie, także pod hasłem regeneracji układu nerwowego, jeśli w tekście padają nazwy zaburzeń.
- Kobiety w ciąży oraz oferta łączona z leczeniem niepłodności. Ten przypadek nie ma w przepisie osobnego członu, ale odbiorca jest w sytuacji, w której obietnica efektu waży najwięcej, a reżim nieuczciwych praktyk rynkowych działa już dziś.
Kiedy komunikat wchodzi na tor dezinformacji medycznej
Art. 67zn ust. 1 dotyczy publicznego rozpowszechniania nieprawdziwych informacji o metodzie niezgodnej z aktualną wiedzą medyczną i zagrażającej zdrowiu, a także informacji o szkodliwości metody, która z tą wiedzą jest zgodna. Nie ma tu warunku odpłatności ani zawężenia do dzieci i chorób ciężkich. Wystarczy publikacja, więc post na profilu firmowym liczy się tak samo jak strona.
W tej branży najbliżej tego toru są zdania stawiające zabieg przeciwko leczeniu konwencjonalnemu. „Ozon zabija wirusy i bakterie, więc antybiotyk przestaje być potrzebny”. „Dotlenienie hamuje rozwój komórek nowotworowych, a chemioterapia niszczy organizm”. Takie sformułowania dobrze sprzedają pakiety, bo tłumaczą, po co komuś dodatkowa usługa, i jednocześnie mogą odwieść kogoś od leczenia. Właśnie ten skutek opisuje drugi człon art. 67zn.
Sprzęt, jego deklarowane przeznaczenie i to, co piszesz w reklamie
Producent urządzenia deklaruje jego przeznaczenie, a od tej deklaracji zależy, czy sprzęt podlega przepisom o wyrobach medycznych. Zakres tych obowiązków po Twojej stronie potwierdza prawnik, bo jest to reżim spoza omawianej nowelizacji. Dla marketingu ważna jest inna rzecz: dokumentacja sprzętu opisuje sprzęt, a nie obietnicę, którą składasz w reklamie. Można mieć poprawne papiery i jednocześnie ofertę, która buduje przekonanie o leczeniu choroby.
Częstym miejscem rozjazdu jest komora o ciśnieniu roboczym rzędu 1,3 ATA opisywana jako komora medyczna. Parametry techniczne warto podawać dokładnie: ciśnienie robocze, stężenie tlenu, producenta i to, co producent zadeklarował jako przeznaczenie. Liczba w opisie nie jest claimem zdrowotnym, więc ryzyka nie tworzy. Tworzy je słowo, które sugeruje odbiorcy, że kupuje procedurę szpitalną.
Pakiety, ceny i obietnica efektu
Model sprzedaży w tej branży opiera się na pakietach, bo pojedyncza sesja rzadko domyka koszt urządzenia. Stąd bierze się pokusa, żeby uzasadnić pakiet liczbą: poprawa po dziesięciu sesjach, efekt po dwudziestu, zwrot pieniędzy przy braku rezultatu. Każda z tych konstrukcji jest obietnicą wyniku zdrowotnego, a przy zdrowiu obietnica wyniku bez pokrycia jest nieuczciwą praktyką rynkową niezależnie od nowej ustawy.
Pakiet da się opisać bez tej obietnicy. Podaj liczbę sesji, czas trwania, częstotliwość i cenę, dodaj informację o przeciwwskazaniach i o tym, kiedy odsyłasz do lekarza. Gwarancję zwrotu pieniędzy zostaw jako warunek handlowy, bez wiązania jej ze stanem zdrowia. Zdania o ostatnich wolnych miejscach w promocji odłóż do usług, w których nikt nie kupuje pod wpływem lęku o zdrowie.
Ryzykowne sformułowania i bezpieczniejsze wersje
Zestawienie obejmuje zdania, które w tej branży powstają najczęściej: cennik, opis pakietu, tekst reklamy i podpis pod postem. Kolumna z prawej wskazuje kierunek przepisania, nie gotowy tekst do skopiowania. Przy kilku pozycjach bezpiecznej wersji nie ma i lepiej wiedzieć o tym od razu.
| Ryzykowne sformułowanie | Bezpieczniejsza wersja |
|---|---|
| „Ozonoterapia w leczeniu boreliozy i long covid” jako wskazanie do zabiegu | „Zabieg ozonoterapii: przebieg, czas trwania, częstotliwość, przeciwwskazania”. Opis usługi zamiast nazw jednostek chorobowych |
| „Dotlenienie hamuje rozwój komórek nowotworowych” | Brak bezpiecznej wersji. Onkologia jest wymieniona wprost w art. 67zj ust. 1 pkt 2, a mechanizm bez pokrycia zbliża komunikat do art. 67zn |
| „Wspomaganie leczenia autyzmu u dzieci” w ofercie komory | Brak bezpiecznej wersji. Oferta lecznicza kierowana do rodziców dzieci z diagnozą to najcięższy przypadek w tej branży |
| „Terapia tlenowa dla pacjentów po udarze i ze stwardnieniem rozsianym” | Brak bezpiecznej wersji. Ciężkie nieuleczalne choroby są w przepisie wymienione osobno, obok onkologii |
| „Zabieg medyczny” w gabinecie bez statusu podmiotu leczniczego | „Zabieg” albo „sesja”. Słowo „medyczny” przypisuje usłudze właściwości świadczenia zdrowotnego i robi to szybciej niż cała reszta oferty |
| „Pacjent”, „kwalifikacja do terapii”, „karta pacjenta” w cenniku i w rejestracji | „Klient”, „rozmowa przed zabiegiem”, „karta klienta”, chyba że działasz jako podmiot leczniczy i zabieg wykonuje lekarz |
| „Pakiet 10 sesji: gwarantowana poprawa parametrów” | „Pakiet 10 sesji po 60 minut, dwa razy w tygodniu, cena X”. Warunki handlowe bez obietnicy wyniku zdrowotnego |
| „Ozon zabija wirusy, bakterie i grzyby w organizmie” | Opis techniczny zabiegu i sposobu podania. Twierdzenie o działaniu przeciwdrobnoustrojowym w organizmie jest claimem leczniczym |
| „Naturalna alternatywa dla antybiotykoterapii” | Brak bezpiecznej wersji. Sugerowanie zastąpienia leczenia farmakologicznego to najcięższy typ komunikatu i tor art. 67zn |
| „Komora hiperbaryczna dla dzieci od 4 roku życia” na liście wskazań leczniczych | Brak bezpiecznej wersji przy opisie leczniczym. Sama informacja organizacyjna o wieku klientów jest czym innym niż oferta leczenia dziecka |
| „Zabieg bezpieczny dla każdego, bez skutków ubocznych” | Lista przeciwwskazań i opis możliwych odczuć, w tym reakcji ze strony zatok i uszu przy zmianie ciśnienia. Zdanie o braku skutków ubocznych jest nieprawdziwe |
| „Certyfikowana komora medyczna” przy urządzeniu o ciśnieniu 1,3 ATA | „Komora o ciśnieniu roboczym 1,3 ATA, producent X, przeznaczenie zadeklarowane przez producenta: ...”. Parametry zamiast słowa sugerującego procedurę szpitalną |
| „Skuteczność 90 procent u naszych pacjentów” | Usuń albo podaj autora badania, rok i miejsce publikacji. Liczba bez źródła jest twierdzeniem bez pokrycia, którym zajmuje się UOKiK |
| Opinia na stronie: „po dziesięciu sesjach zszedłem z leków” | Moderacja opinii i usunięcie nazw chorób oraz leków. Opublikowana u Ciebie wypowiedź klienta jest częścią Twojej komunikacji |
| „Ostatnie 3 miejsca w pakiecie w tej cenie” | „Terminy i cennik” bez presji czasowej. Wywoływanie pilności przy usłudze zdrowotnej jest osobnym ryzykiem w reżimie nieuczciwych praktyk rynkowych |
Co obowiązuje już dziś, a co dopiero wejdzie
Część ryzyk omawianych przy okazji Lex Szarlatan dotyczy tej oferty od lat. Rozdzielenie reżimów pozwala ustalić kolejność prac, zwłaszcza gdy budżet reklamowy jest już uruchomiony.
| Reżim | Kto egzekwuje | Status |
|---|---|---|
| Nieuczciwe praktyki rynkowe (u.p.n.p.r.) | UOKiK, kara do 10 procent obrotu | Obowiązuje dziś. Obietnica efektu po określonej liczbie sesji, statystyki bez źródła i presja czasowa mieszczą się tu od dawna |
| Przepisy o wyrobach medycznych | organ nadzoru rynku | Obowiązują dziś, gdy producent deklaruje przeznaczenie medyczne urządzenia. Zakres obowiązków po stronie gabinetu potwierdza prawnik |
| Reklama działalności leczniczej i etyka zawodowa | organy właściwe dla podmiotów leczniczych i samorządy zawodowe | Obowiązuje dziś, jeżeli działasz jako podmiot leczniczy albo zabieg wykonuje lekarz. Podstawy i zakres potwierdza prawnik |
| Oświadczenia zdrowotne (1924/2006 i 432/2012) | GIS i Komisja Europejska | Obowiązują dziś, jeśli przy zabiegu sprzedajesz suplementy. Po wyroku C-386/23 dotyczy to także roślin opisywanych wcześniej jako „on hold” |
| Prawo farmaceutyczne | Główny Inspektorat Farmaceutyczny | Obowiązuje dziś, gdy produkt towarzyszący zabiegowi jest prezentowany jak lek albo opisany wskazaniami leczniczymi |
| Polityki platform reklamowych | Meta, Google, TikTok | Obowiązują dziś i bywają ostrzejsze od prawa. Claimy zdrowotne i materiały „przed i po” kończą się blokadą konta bez postępowania i bez terminu na odwołanie |
| Lex Szarlatan, art. 67zj i art. 67zn | Rzecznik Praw Pacjenta | Jeszcze nie obowiązuje. Ustawa czeka na podpis Prezydenta i wejdzie w życie po upływie trzech miesięcy od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw |
Kalendarz wygląda tak: Sejm uchwalił nowelizację 3 lipca 2026, poprawki Senatu przyjął 31 lipca i tego samego dnia tekst trafił do Prezydenta, który ma na podpis 21 dni. Daty dziennej wejścia w życie nikt dziś nie poda, bo aktu nie ma jeszcze w Dzienniku Ustaw. Realnie chodzi o koniec 2026 roku, czyli o kilka miesięcy na uporządkowanie tekstów i kampanii.
| Sankcja z nowych przepisów | Wymiar |
|---|---|
| Kara pieniężna (art. 68 ust. 1) | do 1 000 000 zł, z możliwością nakładania wielokrotnie, nie wcześniej niż 6 miesięcy po uprawomocnieniu poprzedniej |
| Decyzja nakazująca zaniechanie (art. 67zl) | rygor natychmiastowej wykonalności oraz publikacja decyzji na koszt podmiotu |
| Publiczne ostrzeżenie i decyzja tymczasowa (art. 64a) | ostrzeżenie jeszcze przed zakończeniem postępowania, do tego jednorazowa decyzja tymczasowa na maksymalnie miesiąc |
| Kara osobista dla kierownika podmiotu (art. 69b) | do 20-krotności przeciętnego wynagrodzenia, za umyślne działanie lub zaniechanie |
| Kara za nieprzekazanie dokumentów (art. 69 ust. 1) | do 100 000 zł, gdy podmiot nie przekaże dokumentów lub informacji na żądanie Rzecznika |
| Jawny rejestr i przekierowanie domeny (art. 67zn ust. 2 do 5 oraz ust. 10) | wpis obejmujący nazwę podmiotu i nazwę domeny, a następnie przekierowanie ruchu przez operatora w ciągu 7 dni od wniosku Rzecznika |
Zgoda, przeciwwskazania i dokumentacja
Przy zabiegach z tej grupy dokumentacja robi podwójną robotę. Chroni klienta i jednocześnie jest jedynym materiałem, którym wykażesz, czego nie obiecywałeś. Cztery rzeczy warto mieć uporządkowane, zanim ustawa wejdzie w życie.
- Informacja przekazywana przed pierwszą sesją: na czym zabieg polega, jakie są przeciwwskazania i możliwe odczucia, oraz że nie zastępuje diagnostyki ani leczenia prowadzonego przez lekarza. Ta sama treść na stronie, w formularzu zapisu i na papierze podpisywanym w gabinecie.
- Ankieta przed zabiegiem z pytaniami o choroby przewlekłe, leki, ciążę i przebyte zabiegi, wraz z zapisem decyzji o odmowie wykonania sesji, gdy pojawia się przeciwwskazanie.
- Notatka o odesłaniu do lekarza u osób, które zgłaszają objaw wymagający diagnostyki albo mówią o rezygnacji z leczenia. To najprostszy dowód, że nikogo nie odwodzisz od terapii.
- Rejestr zmian w komunikacji oraz archiwum wersji strony, choćby zrzuty PDF raz na kwartał, żeby dało się wykazać, kiedy dane zdanie zniknęło z oferty.
Przegląd oferty: dziewięć kroków
- Wypisz wszystkie miejsca z opisem usługi: strona, cennik, landing pod reklamy, system rezerwacji, wizytówka Google, ulotka, przypięte posty i bio w mediach społecznościowych.
- Zamień listę wskazań na opis przebiegu zabiegu: sposób podania, czas trwania, częstotliwość, odczucia, zalecenia po sesji. Sekcję o przeciwwskazaniach zostaw i rozbuduj.
- Przeszukaj materiały po nazwach chorób, jedną frazą naraz: nowotwór, chemioterapia, autyzm, mózgowe porażenie, stwardnienie rozsiane, udar, depresja, stopa cukrzycowa, niepłodność. Osobno sprawdź, czy któraś pojawia się przy dziecku.
- Wycofaj albo przepisz pozycje kierowane do rodziców dzieci z diagnozą oraz do osób w trakcie leczenia onkologicznego. To dwa najcięższe punkty w całej ofercie.
- Usuń słowo „medyczny” tam, gdzie nie masz statusu podmiotu leczniczego, i uporządkuj słownictwo: klient zamiast pacjenta, rozmowa przed zabiegiem zamiast kwalifikacji.
- Przepisz opisy pakietów na warunki handlowe: liczba sesji, czas, częstotliwość, cena. Usuń gwarancje efektu i zdania o poprawie po określonej liczbie wizyt.
- Podaj parametry urządzenia zamiast przymiotników: ciśnienie robocze, stężenie tlenu, producent, deklarowane przeznaczenie. Sprawdź, czy nazwa firmy i wizytówka Google nie sugerują statusu, którego nie masz.
- Przejrzyj aktywne reklamy i landingi pod nie. Blokada konta reklamowego przychodzi szybciej niż jakakolwiek decyzja administracyjna i kosztuje natychmiast.
- Zapisz zmiany w rejestrze z datą i odłóż w kalendarzu jeden dzień na powtórzenie przeglądu po publikacji ustawy w Dzienniku Ustaw.
Od czego zacząć
Jeśli masz dziś godzinę, zrób kroki 3 i 4. Nazwy chorób rozsiane po serwisie i oferta kierowana do rodziców odpowiadają za większość ryzyka w tej branży, a ich poprawienie nie wymaga zmiany sprzętu ani nowej sesji zdjęciowej.
Możesz też zacząć od sprawdzenia skali. Darmowy skaner Audytora pobiera treść podanego adresu i pokazuje listę trafień z podziałem na wagę ryzyka, bez rejestracji. Wskazuje ryzyko w komunikacji i nie wydaje ocen prawnych.
Ten artykuł opisuje ryzyko komunikacji marketingowej i nie jest poradą prawną. Nie ocenia samych metod, bo przedmiotem nowych przepisów jest sposób ich oferowania. Status urządzenia w przepisach o wyrobach medycznych, zasady reklamy działalności leczniczej oraz zakres obowiązków w Twojej formie działalności rozstrzyga prawnik.
Częste pytania
Jesteśmy podmiotem leczniczym i zabieg wykonuje lekarz. Czy przepis nas dotyczy?+
Rdzeń art. 67zj ust. 1 pkt 2 mówi o metodzie niebędącej świadczeniem zdrowotnym, więc do zabiegu udzielanego jako świadczenie w podmiocie leczniczym ta konstrukcja pasuje inaczej. Zostają jednak dwie rzeczy. Po pierwsze art. 67zn, który nie zawiera warunku odpłatności i dotyczy publikowanych treści niezależnie od formy działalności. Po drugie własny reżim reklamy działalności leczniczej i zasady etyki zawodowej, których zakres w Twojej sytuacji potwierdza prawnik. Ryzyko pojawia się też wtedy, gdy w tej samej zakładce z ofertą stoją obok siebie świadczenia i usługi spoza tego katalogu, opisane tym samym językiem.
Czy mogę wpisać long covid i boreliozę jako wskazania?+
Te dwie pozycje nie należą do czterech obszarów wymienionych w art. 67zj ust. 1 pkt 2, więc nie trafiają w rdzeń przepisu tak jak onkologia czy oferta dla dzieci. Obietnica wyleczenia bez pokrycia pozostaje jednak nieuczciwą praktyką rynkową, którą UOKiK ocenia już dziś, a zdanie o wyższości zabiegu nad antybiotykoterapią zbliża komunikat do art. 67zn. Bezpieczniej opisać przebieg sesji i zostawić decyzję o leczeniu lekarzowi prowadzącemu.
Rodzice pytają o komorę dla dziecka. Co mogę napisać w ofercie?+
Informacja organizacyjna o tym, od jakiego wieku przyjmujesz i jak wygląda sesja z dzieckiem, jest opisem pracy gabinetu. Ryzyko powstaje przy komunikacie leczniczym adresowanym do rodziców dziecka z diagnozą, na przykład przy wspomaganiu leczenia autyzmu albo poprawie rozwoju mowy. Małoletni są wymienieni w przepisie wprost, a przy zaburzeniach neurorozwojowych dochodzi drugi wrażliwy człon, więc ten sam tekst waży tu najwięcej w całej ofercie. Jeżeli chcesz zostawić tę część oferty, opisz wyłącznie przebieg sesji i dodaj, że nie zastępuje ona leczenia prowadzonego przez lekarza.
Czy mogę powoływać się na badania naukowe o hiperbarii?+
Możesz, jeżeli podasz autora, rok i miejsce publikacji, a wniosek z badania nie zostanie rozciągnięty poza to, co badanie faktycznie pokazuje. Problem zaczyna się przy skrótach w rodzaju „skuteczność potwierdzona badaniami” bez wskazania źródła oraz przy przenoszeniu wyników z procedury szpitalnej na sesję w komorze o niskim ciśnieniu. Jeżeli w tekście pojawia się choroba z zakresu szczególnej ochrony, samo powołanie na publikację nie zdejmuje ryzyka z art. 67zj ust. 1 pkt 2.
Sprzedaję pakiety 10 i 20 sesji. Jak je opisać bez obietnicy wyniku?+
Opisz warunki handlowe: liczbę sesji, czas trwania jednej wizyty, zalecaną częstotliwość, okres ważności pakietu i cenę. Dodaj przeciwwskazania oraz informację, kiedy odsyłasz do lekarza. Unikaj wiązania ceny z rezultatem zdrowotnym, także w wersji miękkiej, czyli przy zwrocie pieniędzy w razie braku poprawy. Taka gwarancja jest obietnicą efektu, tylko wypowiedzianą inaczej.
Co grozi, od kiedy i czy mogę stracić domenę?+
Na torze art. 67zj przewidziano decyzję nakazującą zaniechanie z rygorem natychmiastowej wykonalności, publikację decyzji na koszt podmiotu oraz karę do miliona złotych, którą można nakładać wielokrotnie. Wpis do jawnego rejestru z nazwą domeny i przekierowanie ruchu w ciągu 7 dni należą do art. 67zn, czyli do przepisu o dezinformacji medycznej. Nieostrożny opis pakietu domeny nie dotyka, ale treści o zbędności antybiotyku czy o szkodliwości chemioterapii mogą tam prowadzić. Ustawa jeszcze nie obowiązuje: trafiła do Prezydenta 31 lipca 2026, a wchodzi w życie po upływie trzech miesięcy od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
Czytaj dalej
- Lex Szarlatan 2026: co się zmienia i co zrobić z komunikacją
Lex Szarlatan czeka na podpis Prezydenta i zacznie obowiązywać 3 miesiące po ogłoszeniu. Kogo dotyczy, co dostaje Rzecznik Praw Pacjenta, kary do 1 mln zł, poprawki w komunikacji.
- Lex Szarlatan w gabinecie: terapie naturalne, fizjoterapia, medycyna integracyjna
Lex Szarlatan w gabinecie terapii naturalnych: co zmienić w opisie metod, informacji przed wizytą i opiniach klientów. Kary, terminy i gotowe zamienniki.
- Lex Szarlatan a gabinet fizjoterapii: co wolno napisać o efektach
Co fizjoterapeuta może napisać o efektach terapii? Lex Szarlatan a gabinet fizjoterapii: gdzie kończy się świadczenie zdrowotne, a zaczyna ryzyko w ofercie.
Zobacz, co widać na Twojej stronie
Skaner pobiera treść podanego adresu i pokazuje, ile i jakich ryzyk znalazł. Bez rejestracji i bez płatności.
Skanuj za darmoMateriał ma charakter informacyjny i opisuje ryzyko komunikacji marketingowej. Nie jest poradą prawną ani opinią prawną w indywidualnej sprawie. Stan prawny na dzień 12 sierpnia 2026.