Branże11 min czytaniaAktualizacja: 12 sierpnia 2026
Ubezpieczenia zdrowotne i abonamenty medyczne: kto ocenia Waszą komunikację
Werdykt na wejściu: sprzedajesz dostęp do świadczeń i finansowanie ich kosztu, a to nie jest metoda diagnostyczna ani lecznicza w rozumieniu Lex Szarlatan. Rdzeń nowelizacji, czyli art. 67zj ust. 1 pkt 2, do polisy i do abonamentu nie sięga. Ryzyko w tej branży siedzi gdzie indziej: w rozjeździe między banerem a ogólnymi warunkami umowy, w pakietach z usługami spoza katalogu świadczeń oraz w treściach edukacyjnych publikowanych przez ubezpieczyciela. Poniżej pokazujemy, gdzie przebiega granica i co warto poprawić przed końcem roku.
Dlaczego art. 67zj tu nie wchodzi
Art. 67zj ust. 1 pkt 2 nowelizacji opisuje oferowanie albo stosowanie metody diagnostycznej lub leczniczej, która nie jest świadczeniem zdrowotnym, przy wprowadzeniu w błąd, że taki charakter ma. Wszystkie człony tego przepisu wymagają działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, a zakres jest zawężony do czterech obszarów: małoletnich, chorób onkologicznych, ciężkich nieuleczalnych chorób oraz zaburzeń psychicznych.
Ubezpieczyciel i operator abonamentu żadnej metody nie oferują. Przedmiotem umowy jest organizacja dostępu do świadczeń wykonywanych przez podmioty lecznicze albo pokrycie ich kosztu. Ocena komunikacji o tym, co obejmuje ochrona i jak szybko klient dostanie termin, należy do nadzoru nad rynkiem finansowym i do Prezesa UOKiK. Rzecznik Praw Pacjenta nie jest tu organem pierwszego wyboru.
Co ocenia Twoją komunikację już dziś
Reżimy poniżej działają od lat, mają dorobek decyzyjny i własne organy. Kolejność odpowiada temu, jak często w tej branży kończy się postępowaniem.
- Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Organ: Prezes UOKiK, kara do 10 procent obrotu. Ocenia się obraz produktu, jaki powstaje w głowie przeciętnego konsumenta po zwykłym obejrzeniu materiału, razem z grafiką i hasłem na banerze. Zapis w ogólnych warunkach umowy nie naprawia obietnicy z reklamy, bo klient podejmuje decyzję zanim do warunków dotrze.
- Przepisy o działalności ubezpieczeniowej i o nadzorze nad rynkiem finansowym, w tym wymogi informacyjne wobec klienta oraz zasady tworzenia i dystrybucji produktu. Nie podajemy numerów jednostek redakcyjnych, bo nie mieszczą się w naszym zweryfikowanym zestawie faktów. Zakres i sposób ich zastosowania do konkretnego materiału potwierdź z prawnikiem.
- Przepisy o ochronie danych osobowych. Informacja o stanie zdrowia jest daną szczególnej kategorii, a formularze zdrowotne, ankiety w aplikacji i historia korzystania z placówek to dokładnie takie dane. Osobno warto sprawdzić, co widzi pracodawca finansujący pakiet.
- Polityki reklamowe Meta, Google i TikToka. Kategoria zdrowotna jest tam moderowana ostrzej niż polskie prawo. Odwoływanie się do domniemanego stanu zdrowia odbiorcy bywa podstawą odrzucenia kreacji, nawet gdy treść jest zgodna z przepisami.
Do tego dochodzi Lex Szarlatan, ale w wąskim wycinku opisanym w calloucie powyżej oraz w sekcji o treściach edukacyjnych. Dla większości materiałów sprzedażowych w tej branży najdroższym przepisem pozostaje zakaz nieuczciwych praktyk rynkowych.
Baner kontra OWU: skąd bierze się wprowadzenie w błąd
Mechanizm jest w tej branży zawsze taki sam. Dział marketingu skraca zakres do jednego zdania, dział produktowy opisuje wyłączenia na czternastu stronach, a klient czyta tylko to pierwsze. Słowa, które najczęściej tworzą tę lukę, to „pełny”, „bez limitów”, „wszystkie badania”, „gwarantowany termin” oraz „kompleksowa opieka”. Każde z nich obiecuje brak granicy, a granica w umowie istnieje.
Sprawdzian jest prosty i można go zrobić bez prawnika. Weź nagłówek z reklamy, weź listę wyłączeń z ogólnych warunków umowy i zapytaj, czy klient po przeczytaniu samego nagłówka spodziewałby się tych wyłączeń. Jeżeli nie, nagłówek wymaga poprawki, a nie dopisku gwiazdką.
Pakiety z usługami spoza katalogu świadczeń
Rynek od kilku lat rozszerza pakiety o pozycje, które świadczeniem zdrowotnym nie są: akupunktura, masaż, sesje relaksacyjne, konsultacje dietetyczne bez uprawnień zawodowych, aplikacje do medytacji. Samo umieszczenie ich w ofercie nie jest problemem. Problem zaczyna się przy opisie, który stawia je w jednym rzędzie z konsultacją lekarską i przypisuje im działanie lecznicze.
Jeżeli materiał sugeruje, że taka usługa leczy chorobę onkologiczną, chorobę nieuleczalną albo zaburzenie psychiczne, albo gdy jest kierowany do rodziców w sprawie dziecka, wchodzimy w obszar wymieniony wprost w art. 67zj ust. 1 pkt 2. Rozwiązanie jest redakcyjne: oddziel w cenniku i w opisie pakietu świadczenia zdrowotne od zajęć dodatkowych i przy tych drugich nie pisz o efekcie zdrowotnym.
Ryzykowne sformułowania i bezpieczniejsze wersje
Zestawienie obejmuje miejsca, w których ta branża pisze najwięcej: baner kampanii, kalkulator składki, karta produktu, prezentacja dla pracodawcy, opis pakietu w intranecie, mail powitalny.
| Ryzykowne sformułowanie | Bezpieczniejsza wersja |
|---|---|
| „Pełna opieka medyczna bez limitów” | „Nielimitowane konsultacje w specjalizacjach wymienionych w zakresie. Pozostałe zakresy z limitem rocznym, tabela limitów w warunkach umowy” |
| „Wizyta u specjalisty w 24 godziny, gwarantowane” | „Termin do dwóch dni roboczych dla wymienionych specjalizacji. Podaj odsetek wizyt zrealizowanych w tym terminie w ostatnim roku, jeśli chcesz użyć liczby” |
| „Wszystkie badania w cenie pakietu” | „Badania z listy w załączniku nr 1. Badania spoza listy z rabatem, wysokość rabatu w cenniku” |
| „Zdrowie Twojej rodziny zabezpieczone” | „Pakiet pokrywa koszt konsultacji i badań wymienionych w zakresie dla wskazanych osób” |
| „Diagnostyka bez kolejek” | „Rejestracja na badania z listy w placówkach własnych i partnerskich. Czas oczekiwania zależy od placówki i rodzaju badania” |
| „W pakiecie akupunktura, która leczy bóle kręgosłupa” | „W pakiecie akupunktura: liczba zabiegów w roku, placówki. Usługa spoza katalogu świadczeń zdrowotnych, opisana bez wskazania efektu leczniczego” |
| „Nasz program profilaktyczny wykryje nowotwór na wczesnym etapie” | „Pakiet badań przesiewowych: wykaz badań i częstotliwość. Badanie przesiewowe nie wyklucza choroby i nie zastępuje konsultacji lekarskiej” |
| „Opieka psychologiczna, która wyleczy wypalenie zawodowe zespołu” | „Konsultacje psychologiczne: liczba sesji w roku, forma zdalna lub stacjonarna, sposób umawiania” |
| „Ubezpieczenie onkologiczne daje dostęp do terapii niedostępnych w publicznym systemie” | „Zwrot kosztu leków i procedur z listy w warunkach umowy, do wskazanej sumy. Lista, wyłączenia i karencje w paragrafie wskazanym w materiale” |
| „Leczenie w najlepszych klinikach na świecie” | „Zwrot kosztu leczenia w placówkach z sieci, do sumy ubezpieczenia. Wykaz placówek w załączniku, aktualizowany w podanym terminie” |
| Prezentacja dla pracodawcy: „Pakiet obejmuje wszystko, czego potrzebuje pracownik” | Jednostronicowe zestawienie zakresu z linkiem do pełnych warunków i zdaniem, że wiążącą wersją jest umowa |
| Kalkulator w aplikacji: „Sprawdź, czy grozi Ci cukrzyca” | „Ankieta o stylu życia. Wynik nie jest badaniem ani diagnozą i nie zastępuje konsultacji lekarskiej” |
| Artykuł na blogu: „Leki na nadciśnienie niszczą nerki, sprawdź naturalne sposoby” | Brak bezpiecznej wersji. Informacja o szkodliwości metody zgodnej z aktualną wiedzą medyczną mieści się w art. 67zn ust. 1, niezależnie od tego, kto ją publikuje |
| „Rezygnacja w każdej chwili” | „Umowa na 12 miesięcy z okresem wypowiedzenia wynoszącym jeden miesiąc, ze skutkiem na koniec okresu rozliczeniowego” |
| „Bez okresu karencji” | „Karencja nie obowiązuje w zakresach A i B. W zakresie C wynosi tyle a tyle dni, licząc od dnia rozpoczęcia ochrony” |
Content marketing ubezpieczyciela i art. 67zn
Duzi gracze w tej branży prowadzą rozbudowane serwisy poradnikowe, bo to tania akwizycja ruchu. Tu warto uważać, ponieważ art. 67zn ust. 1 dotyczy publicznego rozpowszechniania nieprawdziwych informacji o metodzie niezgodnej z aktualną wiedzą medyczną i zagrażającej zdrowiu, albo informacji o szkodliwości metody z tą wiedzą zgodnej. Cel zarobkowy nie jest tu przesłanką, więc tekst na blogu podlega ocenie tak samo jak reklama.
Konsekwencja jest dotkliwsza niż grzywna. Art. 67zn ust. 2 do 5 przewiduje jawny rejestr podmiotów dezinformujących, prowadzony przez Rzecznika Praw Pacjenta, z nazwą podmiotu, uzasadnieniem, nazwą domeny i datą wpisu. Art. 67zn ust. 10 zobowiązuje przedsiębiorcę telekomunikacyjnego, by w ciągu 7 dni od wniosku Rzecznika przekierował ruch z domeny na stronę ostrzegawczą. Dla marki finansowej wpis do takiego rejestru jest problemem reputacyjnym, którego nie da się odkupić budżetem mediowym.
Praktyczny wniosek: teksty poradnikowe traktuj jak materiał regulowany. Ustal, kto je zatwierdza merytorycznie, oznacz autora i datę przeglądu, a wywiady z zewnętrznymi ekspertami czytaj pod kątem zdań o szkodliwości leczenia. Archiwum sprzed lat jest dostępne dziś i będzie oceniane według dzisiejszych przepisów.
Na jakim etapie jest ustawa
Sejm uchwalił nowelizację 3 lipca 2026. Poprawki Senatu przyjęto 31 lipca i tego samego dnia tekst trafił do Prezydenta, który ma na podpis 21 dni. Przepisy wejdą w życie po upływie trzech miesięcy od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, więc realnie pod koniec 2026 roku. Sztywnej daty dziennej nikt dziś nie poda, bo aktu jeszcze nie opublikowano. Sankcje w tym reżimie: kara pieniężna do 1 000 000 zł, nakładana wielokrotnie, do 100 000 zł za nieprzekazanie dokumentów na żądanie Rzecznika oraz osobna kara dla kierownika lub członka zarządu do 20-krotności przeciętnego wynagrodzenia.
Checklista dla działu produktu i marketingu
- Zestaw obok siebie listę wyłączeń z warunków umowy i hasła z aktywnych kampanii. Każde hasło, które obiecuje brak granicy, dopisz do listy poprawek.
- Przeszukaj materiały po słowach: pełny, kompleksowy, bez limitów, wszystkie, gwarantowany, natychmiast, bez kolejek. Ten przebieg daje najwięcej trafień w najkrótszym czasie.
- Sprawdź każdą liczbę: czas oczekiwania, liczbę placówek, liczbę specjalizacji, sumę ubezpieczenia. Przy każdej zapisz źródło i datę pomiaru.
- Rozdziel w cenniku i w opisie pakietu świadczenia zdrowotne od usług spoza katalogu. Przy tych drugich usuń wszystkie zdania o efekcie zdrowotnym.
- Przygotuj gotowy jednostronicowy opis zakresu dla działów HR i wpisz do umowy, że to on jest materiałem do dystrybucji wewnętrznej.
- Przejrzyj ankiety i kalkulatory w aplikacji. Dodaj zdanie, że wynik nie jest diagnozą, i sprawdź podstawę przetwarzania danych o zdrowiu.
- Wyznacz osobę zatwierdzającą treści poradnikowe i przejrzyj archiwum bloga pod kątem zdań o szkodliwości leczenia zgodnego z aktualną wiedzą medyczną.
- Przejrzyj materiały brokerów i partnerów sprzedających Twój produkt. Za obraz produktu w głowie klienta odpowiadasz także wtedy, gdy zdanie napisał pośrednik.
- Zapisuj zmiany: data, poprzednia wersja zdania, powód poprawki. Przy pytaniu od organu własna dokumentacja jest najmocniejszym materiałem, jaki masz.
Od czego zacząć
Jeśli masz dziś godzinę, zrób punkty 1 i 2 na stronie głównej produktu i na trzech najczęściej wyświetlanych kreacjach. W typowej ofercie abonamentowej wychodzi z tego kilkanaście zdań, z czego większość wymaga tylko dopisania warunku, który i tak jest w umowie.
Możesz też zacząć od sprawdzenia, ile tego w ogóle jest. Darmowy skaner Audytora pobiera treść podanego adresu i pokazuje listę trafień z podziałem na wagę ryzyka, bez rejestracji. Pokazuje ryzyko w komunikacji i nie wydaje ocen prawnych.
Ten artykuł opisuje ryzyko komunikacji marketingowej i nie jest poradą prawną. Zakres wymogów informacyjnych wynikających z przepisów o działalności ubezpieczeniowej oraz kwalifikację konkretnej usługi w pakiecie potwierdź z prawnikiem przed publikacją materiału.
Częste pytania
Czy Lex Szarlatan dotyczy towarzystw ubezpieczeń i operatorów abonamentów?+
Co do zasady nie. Art. 67zj ust. 1 pkt 2 dotyczy oferowania metody diagnostycznej lub leczniczej niebędącej świadczeniem zdrowotnym, a Wy sprzedajecie dostęp do świadczeń i finansowanie ich kosztu. Nowelizacja wraca do gry w dwóch miejscach: przy usługach spoza katalogu świadczeń opisanych jako lecznicze oraz przy treściach poradnikowych, które podlegają art. 67zn o dezinformacji medycznej niezależnie od celu zarobkowego.
Czy zapis w ogólnych warunkach umowy chroni nas przed zarzutem z reklamy?+
Nie w takim stopniu, jak się zwykle zakłada. Ocenie podlega przekaz główny docierający do przeciętnego konsumenta przy zwykłym kontakcie z materiałem. Nagłówek „bez limitów” z odesłaniem do warunków drobnym drukiem jest oceniany po nagłówku. Warunki umowy uszczegóławiają poprawną informację, nie naprawiają nieprawdziwej.
Mamy w pakiecie akupunkturę i masaż. Musimy je usunąć?+
Nie. Ryzyko nie leży w obecności takiej usługi w pakiecie, tylko w opisie, który stawia ją obok konsultacji lekarskiej i przypisuje jej działanie lecznicze. Wystarczy rozdzielić sekcje w cenniku i w materiale sprzedażowym, podać zakres liczbowo, na przykład liczbę zabiegów w roku, i nie pisać o tym, co usługa rzekomo leczy.
Pracodawca sam opisał nasz pakiet w intranecie i zawyżył zakres. Kto odpowiada?+
Roszczenie pracownika trafi najpierw do niego, ale spór o to, kto wprowadził w błąd, sięgnie po materiały źródłowe. Jeżeli Twoja prezentacja handlowa zawierała ten sam skrót, ryzyko wraca do Ciebie. Najprostsze zabezpieczenie to gotowy, zatwierdzony opis zakresu przekazywany razem z umową oraz postanowienie, że to on jest wersją do komunikacji wewnętrznej.
Prowadzimy serwis poradnikowy o zdrowiu. Co przejrzeć w pierwszej kolejności?+
Teksty o chorobach przewlekłych, o onkologii i o zdrowiu psychicznym oraz wszystkie wywiady z zewnętrznymi ekspertami. Szukaj zdań podważających skuteczność albo bezpieczeństwo leczenia zgodnego z aktualną wiedzą medyczną, bo to wprost hipoteza z art. 67zn ust. 1. Przy tym przepisie stawką jest wpis do jawnego rejestru z nazwą domeny i przekierowanie ruchu w ciągu 7 dni od wniosku Rzecznika.
Czy możemy pisać, że wizyta będzie w 24 godziny?+
Możesz, jeżeli potrafisz to wykazać. Obietnica terminu jest twierdzeniem o właściwości usługi, więc potrzebuje pokrycia w danych: dla których specjalizacji, w jakich placówkach i z jakim odsetkiem realizacji w ostatnim okresie. Bezpieczniejsza konstrukcja podaje zobowiązanie umowne wraz z wyjątkami, zamiast jednego słowa „gwarantowane” na banerze.
Czytaj dalej
- Lex Szarlatan 2026: co się zmienia i co zrobić z komunikacją
Lex Szarlatan czeka na podpis Prezydenta i zacznie obowiązywać 3 miesiące po ogłoszeniu. Kogo dotyczy, co dostaje Rzecznik Praw Pacjenta, kary do 1 mln zł, poprawki w komunikacji.
- Lex Szarlatan a telemedycyna i recepta online: granice obietnicy w reklamie
Recepta online i teleporada: które obietnice w reklamie są ryzykowne. Lex Szarlatan, reklama działalności leczniczej i granica przy lekach na receptę.
- Lex Szarlatan a pakiety badań, testy DNA i mikrobiomu: co wolno obiecać
Pakiety badań, testy DNA i analiza mikrobiomu: co wolno obiecać w reklamie. Lex Szarlatan, granica świadczenia zdrowotnego i ryzyko przy interpretacji wyniku.
Zobacz, co widać na Twojej stronie
Skaner pobiera treść podanego adresu i pokazuje, ile i jakich ryzyk znalazł. Bez rejestracji i bez płatności.
Skanuj za darmoMateriał ma charakter informacyjny i opisuje ryzyko komunikacji marketingowej. Nie jest poradą prawną ani opinią prawną w indywidualnej sprawie. Stan prawny na dzień 12 sierpnia 2026.