AudytorZgodny z prawem

Branże14 min czytaniaAktualizacja: 12 sierpnia 2026

Urządzenia zdrowotne bez statusu wyrobu medycznego: gdzie kończy się marketing

To jedyna kategoria handlowa, w której Lex Szarlatan jest reżimem pierwszoplanowym, a nie przypisem. Urządzenie bez statusu wyrobu medycznego nie ma deklarowanego przeznaczenia medycznego, więc nie wolno mu takiego przeznaczenia przypisywać, a mimo to cała jego sprzedaż stoi zwykle na obietnicy zdrowotnej. Gdy do tego dochodzi opis diagnostyczny albo leczniczy i odbiorca z zakresu szczególnej ochrony, konstrukcja z art. 67zj ust. 1 pkt 2 domyka się w jednym zdaniu z karty produktu.

Werdykt: dwie granice przekraczane jednym zdaniem

Mowa o matach i aplikatorach pola magnetycznego, lampach, generatorach wody wodorowej, jonizatorach, kabinach i kocach na podczerwień, kąpielach jonizacyjnych stóp, urządzeniach do biorezonansu domowego, bransoletkach i wkładkach magnetycznych. Łączy je jedna cecha: nie mają statusu wyrobu medycznego, więc nie mają też deklarowanego przeznaczenia medycznego, do którego można by się odwołać w opisie.

Sprzedawca staje więc przed napięciem, którego nie da się rozwiązać copywritingiem. Klient kupuje ze względu na zdrowie, a jedyne, co wolno opisać, to fizyka działania urządzenia: co wytwarza, w jakich parametrach, przez ile minut. Każde przesunięcie w stronę „leczy”, „usuwa”, „wykrywa” przekracza jednocześnie dwie granice. Pierwsza to sugerowanie statusu, którego produkt nie ma. Druga to opisanie go jako metody diagnostycznej albo leczniczej, czyli dokładnie tego, o czym mówi art. 67zj ust. 1 pkt 2.

Trzy błędy, które powtarzają się w każdej ofercie

  1. Sugerowanie statusu wyrobu medycznego. Oznakowanie CE na zasilaczu bywa w materiałach przedstawiane jako „certyfikat medyczny”, a słowo „aparat” i „terapia” dokładają resztę. Oznakowanie CE odnosi się do zgodności z wymaganiami dla danej kategorii produktu i nie czyni z urządzenia wyrobu medycznego. Zakres tego rozróżnienia potwierdź z prawnikiem, bo od niego zależy, jak wolno Ci nazwać produkt.
  2. Opis diagnostyczny. „Wykrywa pasożyty”, „pokazuje niedobory”, „skanuje narządy”, „mierzy energię komórkową”. To jest opis metody diagnostycznej i wchodzi w brzmienie przepisu wprost, bo art. 67zj ust. 1 pkt 2 wymienia metodę diagnostyczną obok leczniczej.
  3. Opis leczniczy. „Usuwa stany zapalne”, „regeneruje stawy”, „oczyszcza organizm z toksyn”. Tu dochodzi jeszcze reżim nieuczciwych praktyk rynkowych, bo obietnica dotyczy efektu, którego urządzenie nie kontroluje.

Najcięższy wariant łączy punkt drugi z trzecim w jednym produkcie. Urządzenie, które „wykrywa i usuwa”, oferuje diagnozę i leczenie naraz, i robi to poza jakimkolwiek katalogiem świadczeń zdrowotnych. W tekście ustawy nie ma bardziej dosłownego przykładu.

Kanał sprzedaży waży tu tyle, co treść

Duża część tego rynku sprzedaje na pokazach, prezentacjach wyjazdowych, webinarach i przez telefon, a odbiorcą bywają osoby starsze. Ten kanał sam w sobie jest przedmiotem zainteresowania UOKiK, niezależnie od tego, co mówi się o zdrowiu.

  • Bezpłatne „badanie” na wstępie prezentacji. Słowo „badanie” sugeruje diagnostykę i przygotowuje sprzedaż, a wynik jest zwykle taki sam dla każdego uczestnika. To pojedynczy element, który najczęściej przesądza o kwalifikacji całego zdarzenia.
  • Cena obowiązująca „tylko dziś, tylko na sali”. Sztuczna pilność jest osobną kategorią naruszenia i nie wymaga wykazania, że ktokolwiek został oszukany co do zdrowia.
  • Obowiązki informacyjne i prawo odstąpienia przy umowach zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa. Terminy oraz sposób przekazania formularza mają swoje wymagania. Zakres potwierdź z prawnikiem, bo w tym kanale to najczęstsza podstawa roszczeń konsumenckich.
  • Nagrania i zapisy webinarów. Wypowiedź prezentera na żywo jest komunikatem marketingowym tak samo jak tekst na stronie, a jej zapis zostaje w sieci na lata.

Co obowiązuje już dziś

Zanim nowelizacja wejdzie w życie, ta kategoria ma trzy działające reżimy. Warto je znać, bo bywają szybsze niż postępowanie u Rzecznika.

  • Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Organ: UOKiK, kara do 10 procent obrotu. Ocenie podlega obietnica efektu, mechaniki sprzedażowe i sposób prezentacji urządzenia przeciętnemu konsumentowi.
  • Przepisy o wyrobach medycznych, gdy komunikacja sugeruje taki status. Nie podajemy tu oznaczenia aktów ani kar, bo nie mieszczą się w naszym zweryfikowanym zestawie faktów; granicę potwierdź z prawnikiem.
  • Polityki reklamowe Meta, Google i TikToka. Obietnice zdrowotne w kategorii urządzeń są odrzucane automatycznie, a powtarzające się odrzucenia prowadzą do ograniczenia konta.

Ryzykowne sformułowania i bezpieczniejsze wersje

Zestawienie pochodzi z miejsc, w których ta kategoria pisze najwięcej: karta produktu, nazwa kategorii w sklepie, slajd z prezentacji, skrypt rozmowy, opis w karuzeli, sekcja opinii.

Ryzykowne sformułowanieBezpieczniejsza wersja
„Terapia polem magnetycznym leczy stany zapalne i bóle stawów”„Aplikator wytwarza zmienne pole magnetyczne o parametrach podanych w instrukcji. Urządzenie nie jest wyrobem medycznym”
„Woda wodorowa neutralizuje wolne rodniki i spowalnia rozwój chorób”„Generator nasyca wodę wodorem. Stężenie po dziesięciu minutach pracy: podana wartość”, bez odniesienia do chorób
„Urządzenie wykrywa pasożyty, grzyby i metale ciężkie”Brak bezpiecznej wersji. To opis metody diagnostycznej, wymienionej wprost w art. 67zj ust. 1 pkt 2
„...i usuwa je w trzy tygodnie”Brak bezpiecznej wersji. Diagnoza i terapia w jednym urządzeniu bez statusu wyrobu to najcięższy wariant w tej tabeli
„Kąpiel jonizacyjna stóp wyciąga toksyny, zobacz kolor wody”Brak bezpiecznej wersji. Zmiana koloru wody wynika z elektrolizy elektrod, a przedstawianie jej jako dowodu oczyszczania jest wprowadzeniem w błąd
„Oznakowanie CE, czyli urządzenie medyczne”„Urządzenie nie jest wyrobem medycznym i nie służy do diagnozowania ani leczenia”
„Zalecane przez lekarzy i fizjoterapeutów”Usuń odwołanie albo podaj imię, nazwisko i tytuł konkretnej osoby za jej pisemną zgodą. Sprawdź też, czy jej wypowiedź nie przypisuje urządzeniu działania leczniczego
„Lampa wspomaga leczenie AZS i łuszczycy u dzieci”Brak bezpiecznej wersji. Opis leczniczy i małoletni w jednym zdaniu
„Zastępuje leki przeciwbólowe”Brak bezpiecznej wersji. To jednocześnie obietnica lecznicza i odwodzenie od leczenia
„Pole magnetyczne hamuje rozwój komórek nowotworowych”Brak bezpiecznej wersji. Choroby onkologiczne są wymienione w art. 67zj ust. 1 pkt 2, a przy twierdzeniu o przewadze nad leczeniem dochodzi art. 67zn
„Chemioterapia niszczy organizm, nasze urządzenie go odbudowuje”Brak bezpiecznej wersji. To opis wprost z art. 67zn ust. 1, czyli tor z jawnym rejestrem i przekierowaniem ruchu z domeny
„Mata dla dziecka z ADHD: spokojniejszy sen po tygodniu”Brak bezpiecznej wersji. Zaburzenia psychiczne i małoletni to dwa z czterech obszarów wymienionych w art. 67zj ust. 1 pkt 2
„Bezpłatne badanie stanu zdrowia na pokazie”„Pokaz działania urządzenia”. Słowo badanie sugeruje diagnostykę i przesądza o charakterze całego spotkania
„Tylko dziś na sali: 3 900 zł zamiast 12 000 zł”Rzeczywista cena i rzeczywisty okres promocji, z ceną odniesienia faktycznie stosowaną
Prezentacja w domu klienta bez pisemnej informacji o prawie odstąpieniaPisemna informacja i formularz przekazane przed zawarciem umowy. Terminy i zakres obowiązków potwierdź z prawnikiem
Opinia: „Mama odstawiła leki na tarczycę po dwóch miesiącach”„Mama chętniej wychodzi na spacer”, za pisemną zgodą, bez nazw leków i bez rozpoznań
Nazwa kategorii w sklepie: „Urządzenia do terapii”„Urządzenia do masażu i relaksu” albo inna nazwa opisująca funkcję fizyczną, bez słowa terapia

Co przyniesie Lex Szarlatan w tej kategorii

Nowelizacja daje Rzecznikowi Praw Pacjenta narzędzia, których dziś w tym obszarze nie ma. Warto rozdzielić dwa tory, bo prowadzą do zupełnie innych skutków operacyjnych.

Tor pierwszy to art. 67zj ust. 1 pkt 2. Sprzedaż urządzenia opisanego jako metoda diagnostyczna lub lecznicza, przy wprowadzeniu w błąd co do jej charakteru, w zakresie obejmującym małoletnich, choroby onkologiczne, ciężkie nieuleczalne choroby i zaburzenia psychiczne. Decyzja z art. 67zl nakazuje zaniechanie i usunięcie skutków, ma rygor natychmiastowej wykonalności, a jej publikację można nakazać na koszt podmiotu. Art. 64a pozwala ostrzec publicznie jeszcze przed zakończeniem postępowania.

Tor drugi to art. 67zn ust. 1, czyli dezinformacja medyczna. Nie wymaga korzyści majątkowej, wystarczy publiczne rozpowszechnianie. Wchodzą tu treści o wyższości urządzenia nad leczeniem oraz o szkodliwości metod zgodnych z aktualną wiedzą medyczną. Ten tor niesie jawny rejestr podmiotów z nazwą domeny (art. 67zn ust. 2 do 5) i przekierowanie ruchu z domeny przez operatora w ciągu 7 dni od wniosku Rzecznika (art. 67zn ust. 10).

Na jakim etapie jest ustawa i co grozi

Sejm uchwalił nowelizację 3 lipca 2026 (232 głosy za, 34 przeciw, 162 wstrzymujące się). Poprawki Senatu przyjęto 31 lipca i tego samego dnia tekst trafił do Prezydenta, który ma na podpis 21 dni. Przepisy wejdą w życie po upływie trzech miesięcy od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, więc realnie pod koniec 2026 roku. Oznacza to kilka miesięcy na uporządkowanie opisów, a nie tydzień.

ReżimOrganSankcja
Nieuczciwe praktyki rynkoweUOKiKdo 10 procent obrotu, decyzje publikowane w bazie urzędu
Przepisy o wyrobach medycznych przy sugerowaniu takiego statusunadzór nad wyrobami medycznyminakazy dotyczące reklamy i kary administracyjne; zakres potwierdź z prawnikiem
Polityki reklamowe platformMeta, Google, TikTokodrzucenie kreacji, ograniczenie zasięgu, blokada konta reklamowego
Lex Szarlatan, kara pieniężna (art. 68 ust. 1)Rzecznik Praw Pacjentado 1 000 000 zł, wielokrotnie, nie wcześniej niż 6 miesięcy po uprawomocnieniu poprzedniej
Lex Szarlatan, decyzja i publikacja (art. 67zl)Rzecznik Praw Pacjentanakaz zaniechania z rygorem natychmiastowej wykonalności, publikacja decyzji na koszt podmiotu
Lex Szarlatan, rejestr i domena (art. 67zn ust. 2 do 5 oraz ust. 10)Rzecznik Praw Pacjentawpis z nazwą domeny w jawnym rejestrze, przekierowanie ruchu w 7 dni od wniosku
Lex Szarlatan, kara osobista (art. 69b)Rzecznik Praw Pacjentado 20-krotności przeciętnego wynagrodzenia dla kierownika lub członka zarządu

Checklista dla sprzedawcy urządzeń

  1. Ustal na piśmie status każdego produktu w ofercie: wyrób medyczny czy urządzenie bez takiego statusu. Od tej jednej odpowiedzi zależy wszystko, co wolno napisać.
  2. Dopisz do kart produktów urządzeń bez statusu wyrobu jednoznaczne zdanie, że produkt nie jest wyrobem medycznym i nie służy do diagnozowania ani leczenia.
  3. Przeszukaj sklep po rzeczownikach: terapia, kuracja, badanie, diagnoza, zabieg, aparat. Zmień nazwy usług i kategorii, bo one wracają w każdym opisie i w każdym adresie URL.
  4. Przeszukaj po czasownikach: leczy, usuwa, wykrywa, oczyszcza, regeneruje, wzmacnia, hamuje, cofa. Ten przebieg daje najwięcej poprawek w najkrótszym czasie.
  5. Wypisz wszystkie nazwy chorób obecne w materiałach. Osobno oznacz te z czterech obszarów z art. 67zj ust. 1 pkt 2: dzieci, onkologia, ciężkie choroby nieuleczalne, zaburzenia psychiczne. To lista do decyzji zarządu, nie do korekty redakcyjnej.
  6. Przejrzyj slajdy i skrypty z pokazów, także te używane przez przedstawicieli w terenie. Wypowiedź na sali jest komunikatem marketingowym tak samo jak strona.
  7. Sprawdź, czy przy sprzedaży poza lokalem klient dostaje pisemną informację o prawie odstąpienia i formularz przed zawarciem umowy.
  8. Przejrzyj mechaniki cenowe: liczniki, ceny przekreślone, komunikaty o ostatnich sztukach. Zostaw wyłącznie odpowiadające stanowi faktycznemu.
  9. Przejrzyj opinie i nagrania klientów. Usuń nazwy leków, nazwy rozpoznań i zdania o odstawieniu leczenia, potem włącz moderację nowych opinii.
  10. Zapisuj zmiany: data, poprzednia wersja zdania, powód poprawki. Przy pytaniu od organu własna dokumentacja jest najmocniejszym materiałem, jaki masz.

Od czego zacząć

Jeśli masz dziś godzinę, zrób punkty 3 i 4 na stronie głównej, na aktywnym landing page'u i na pięciu najlepiej sprzedających się kartach produktów. Potem przejrzyj slajdy z ostatniego pokazu. Zwykle to właśnie prezentacja zawiera zdania, których nikt nigdy nie sprawdzał, bo nie leżą na stronie.

Możesz też zacząć od sprawdzenia, ile tego w ogóle jest. Darmowy skaner Audytora pobiera treść podanego adresu i pokazuje listę trafień z podziałem na wagę ryzyka, bez rejestracji. Pokazuje ryzyko w komunikacji i nie wydaje ocen prawnych.

Ten artykuł opisuje ryzyko komunikacji marketingowej i nie jest poradą prawną. Status produktu, granicę sugerowania cech wyrobu medycznego oraz obowiązki przy sprzedaży poza lokalem przedsiębiorstwa potwierdź z prawnikiem przed publikacją.

Częste pytania

Moje urządzenie ma oznakowanie CE. Czy to znaczy, że jest wyrobem medycznym?+

Nie. Oznakowanie CE odnosi się do zgodności produktu z wymaganiami przewidzianymi dla jego kategorii, a większość sprzętu elektrycznego nosi je z tytułu przepisów, które ze zdrowiem nie mają związku. Wyrób medyczny to osobny status z deklarowanym przeznaczeniem medycznym i własną dokumentacją. Przedstawianie oznakowania CE jako potwierdzenia charakteru medycznego jest jednym z częstszych zarzutów w tej kategorii. Status swojego produktu ustal z prawnikiem i zapisz go w karcie produktu.

Co w takim razie wolno mi napisać, skoro klient kupuje dla zdrowia?+

Wolno opisać, co urządzenie robi fizycznie: jakie pole wytwarza, w jakich parametrach, przez jaki czas, z jaką mocą i jak się je obsługuje. Wolno też podać, dla kogo produkt nie jest przeznaczony. Nie wolno przypisywać mu wykrywania stanów zdrowotnych ani wpływu na choroby. To zawęża pole sprzedaży i zawęża je celowo, bo urządzenie bez statusu wyrobu nie ma dokumentacji, która taką obietnicę mogłaby udźwignąć.

Czy zastrzeżenie drobnym drukiem, że to nie wyrób medyczny, ratuje resztę opisu?+

Nie. Oceniany jest przekaz główny, ten, który dociera do przeciętnego konsumenta przy zwykłym czytaniu strony. Nagłówek o leczeniu z przypisem na dole nadal komunikuje leczenie. Zastrzeżenie uzupełnia poprawną treść i nie naprawia niepoprawnej. Ta sama zasada obowiązuje w moderacji platform reklamowych.

Sprzedaję na pokazach dla seniorów. Co zmienia się dla mnie najbardziej?+

Trzy rzeczy naraz. Po pierwsze, prezentacja na sali jest komunikatem marketingowym, więc podlega tym samym zasadom co strona, a nagrania zostają. Po drugie, bezpłatne badanie na wstępie sugeruje diagnostykę i przesądza o charakterze spotkania. Po trzecie, sprzedaż poza lokalem niesie własne obowiązki informacyjne i prawo odstąpienia dla konsumenta; terminy i sposób ich spełnienia potwierdź z prawnikiem. Po wejściu w życie nowelizacji dochodzi ryzyko z art. 67zj ust. 1 pkt 2, jeśli w prezentacji padają nazwy chorób z zakresu szczególnej ochrony.

Czy grozi mi przekierowanie domeny za opis produktu?+

Za sam opis nie. Jawny rejestr i przekierowanie ruchu w ciągu 7 dni należą do art. 67zn, czyli do dezinformacji medycznej: treści o metodach niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną i zagrażających zdrowiu albo o szkodliwości metod z tą wiedzą zgodnych. Ryzyko rośnie, gdy na blogu i w mailingu piszesz, że urządzenie zastępuje leczenie albo że leczenie szkodzi. To najczęstsza droga z tej kategorii do toru domenowego.

Ile mam czasu na poprawki?+

Ustawa czeka na podpis Prezydenta i wejdzie w życie trzy miesiące po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw, więc realnie pod koniec 2026 roku. To kilka miesięcy na przegląd kart produktów, prezentacji i mailingów. Reżim nieuczciwych praktyk rynkowych obowiązuje natomiast dziś, więc obietnice bez pokrycia i sztuczna pilność są oceniane niezależnie od tego, kiedy nowelizacja zacznie działać.

Czytaj dalej

Zobacz, co widać na Twojej stronie

Skaner pobiera treść podanego adresu i pokazuje, ile i jakich ryzyk znalazł. Bez rejestracji i bez płatności.

Skanuj za darmo

Materiał ma charakter informacyjny i opisuje ryzyko komunikacji marketingowej. Nie jest poradą prawną ani opinią prawną w indywidualnej sprawie. Stan prawny na dzień 12 sierpnia 2026.